Cztery obrzydliwości z ósmego rozdziału Księgi Ezechiela reprezentują cztery pokolenia współczesnego Izraela, a początek współczesnego Izraela został typologicznie przedstawiony przez początek starożytnego Izraela. Obie te początkowe historie świadczą o końcu współczesnego Izraela wraz z rychłym nadejściem ustawy niedzielnej. Oba początki Izraela — starożytny, literalny, i współczesny, duchowy — znajdują potwierdzenie w początkach północnego królestwa Izraela, gdy odłączyło się od Judy.
Gdy starożytny Izrael wzniósł złotego cielca, dopiero co wyszedł z Egiptu, w wypełnieniu proroctwa zapowiadającego, że Bóg uczyni z niego królestwo. Historia Jeroboama, pierwszego króla północnego królestwa Izraela, zawiera właśnie te cechy. Jeroboam uciekł do Egiptu przed gniewem Salomona. Prorok Ahijah udzielił mu proroczej obietnicy, że zostanie królem nad dziesięcioma z dwunastu pokoleń. Zanim proroctwo się spełniło, Jeroboam uciekł do Egiptu, aby oddalić się od Salomona, i pozostał tam aż do śmierci Salomona.
I stało się w owym czasie, gdy Jeroboam wyszedł z Jerozolimy, że prorok Achiasz Szilonita spotkał go w drodze; a on miał na sobie nową szatę, i oni dwaj byli sami na polu. I Achiasz chwycił nową szatę, którą miał na sobie, i rozdarł ją na dwanaście części. I rzekł do Jeroboama: Weź dla siebie dziesięć części, bo tak mówi Pan, Bóg Izraela: Oto wyrwę królestwo z ręki Salomona i dam tobie dziesięć pokoleń. (Lecz jemu pozostawię jedno pokolenie ze względu na mojego sługę Dawida i ze względu na Jerozolimę, miasto, które wybrałem spośród wszystkich pokoleń Izraela), ponieważ mnie opuścili i oddawali cześć Asztarte, bogini Sydończyków, Kemoszowi, bogu Moabitów, i Milkomowi, bogu Ammonitów, i nie chodzili moimi drogami, aby czynić to, co prawe w moich oczach, i strzec moich ustaw i moich praw, jak czynił Dawid, jego ojciec. Jednak nie odbiorę całego królestwa z jego ręki, lecz uczynię go władcą przez wszystkie dni jego życia ze względu na Dawida, mojego sługę, którego wybrałem, ponieważ zachowywał moje przykazania i moje ustawy. Lecz odbiorę królestwo z ręki jego syna i dam je tobie, mianowicie dziesięć pokoleń. A jego synowi dam jedno pokolenie, aby Dawid, mój sługa, miał zawsze lampę przede mną w Jerozolimie, mieście, które wybrałem dla siebie, aby tam umieścić moje imię.
A Ja cię wezmę i będziesz panował według wszystkiego, czego zapragnie twoja dusza, i będziesz królem nad Izraelem. A stanie się tak, jeśli będziesz słuchał wszystkiego, co ci nakazuję, i będziesz chodził moimi drogami, i czynił to, co prawe w moich oczach, zachowując moje ustawy i moje przykazania, jak czynił Dawid, mój sługa; wtedy będę z tobą i zbuduję ci trwały dom, jak zbudowałem Dawidowi, i dam ci Izraela. I za to utrapię potomstwo Dawida, lecz nie na zawsze. Dlatego Salomon usiłował zabić Jeroboama. A Jeroboam powstał i uciekł do Egiptu, do Sziszaka, króla Egiptu, i przebywał w Egipcie aż do śmierci Salomona. A czyż pozostałe dzieje Salomona, wszystko, co uczynił, i jego mądrość, nie są zapisane w Księdze Dziejów Salomona? A czas, przez który Salomon panował w Jerozolimie nad całym Izraelem, wynosił czterdzieści lat. I spoczął Salomon ze swymi ojcami i został pochowany w mieście Dawida, swego ojca, a Roboam, jego syn, królował w jego miejsce. 1 Księga Królewska 11:28–43.
Po śmierci króla Salomona królestwo miało zostać podzielone, a Jeroboam miał zostać królem nad dziesięcioma północnymi plemionami, zaś syn Salomona, Roboam, miał być królem w Jerozolimie. Zanim nastąpił podział plemion, Jeroboam musiał wrócić z Egiptu.
A Roboam udał się do Sychem, bo cały Izrael przybył do Sychem, aby uczynić go królem. A gdy o tym usłyszał Jeroboam, syn Nebata, który był jeszcze w Egipcie (albowiem uciekł sprzed oblicza króla Salomona i Jeroboam przebywał w Egipcie;), wtedy posłano, aby go wezwać. I przybyli Jeroboam i całe zgromadzenie Izraela, i rzekli do Roboama, mówiąc: Twój ojciec uczynił nasze jarzmo uciążliwym; teraz więc ulżyj uciążliwej służbie twojego ojca i jego ciężkiemu jarzmu, które nałożył na nas, a będziemy ci służyć. A on rzekł do nich: Idźcie jeszcze na trzy dni, potem wróćcie do mnie. I lud odszedł. 1 Księga Królewska 12:1-5.
Opowieść o tym, jak głupio postąpił Roboam podczas owych trzech dni, przypisuje winę jego nierozsądnemu odrzuceniu rady starszych, lecz rozdzielenie plemion zostało zapowiedziane proroctwem, więc tak czy inaczej by do niego doszło. Warto tu odnotować, z myślą o przyszłym artykule, że sam proces rozdzielenia został wyraźnie określony jako trzy dni. Dwa królestwa ponownie stają się jednym królestwem w historii millerystów; to właśnie wtedy północne i południowe plemiona stają się jednym królestwem, a okres ten to czas przybycia trzech aniołów z czternastego rozdziału Księgi Objawienia. Owych trzech aniołów w historii millerystów zapowiadały trzy dni decyzji Roboama. Owe czterdzieści sześć lat, kiedy trzej aniołowie przybyli, od 1798 do 1844 roku, były także trzema symbolicznymi dniami, o których Chrystus powiedział w drugim rozdziale Ewangelii Jana, że będą potrzebne, aby On mógł wznieść zburzoną świątynię, ale ta część studium jest przeznaczona na przyszły artykuł.
Gdy Roboam po trzech dniach wygłosił swoje głupie oświadczenie, królestwa zostały podzielone.
A gdy cały Izrael zobaczył, że król ich nie wysłuchał, lud odpowiedział królowi, mówiąc: Jakiż mamy udział w Dawidzie? Nie mamy też dziedzictwa w synu Jessego. Do namiotów, Izraelu! Teraz dbaj o swój dom, Dawidzie. I Izrael rozszedł się do swoich namiotów. Lecz nad synami Izraela, którzy mieszkali w miastach Judy, królował Rechabeam. Wtedy król Rechabeam posłał Adorama, który był nad daniną; a cały Izrael ukamienował go kamieniami, tak że umarł. Dlatego król Rechabeam pośpiesznie wsiadł na swój rydwan, aby uciec do Jerozolimy. Tak więc Izrael zbuntował się przeciw domowi Dawida aż do dnia dzisiejszego. I stało się, gdy cały Izrael usłyszał, że Jeroboam powrócił, posłali i wezwali go na zgromadzenie i ustanowili go królem nad całym Izraelem; nikt nie poszedł za domem Dawida, tylko plemię Judy. 1 Księga Królewska 12:16-20.
Proroctwo, że Jeroboam otrzyma królestwo, wypełniło się — wypełniło się wtedy, gdy wyszedł z Egiptu. Zazdrosny o to, że świątynia Boża znajdowała się w Jerozolimie, mieście, które Bóg wybrał, aby tam umieścić swoje imię, Jeroboam przystąpił do ustanowienia fałszywych odpowiedników świątyni, kapłaństwa i służby kultowej, które przeznaczone były do sprawowania wyłącznie w Jerozolimie. Działalność Jeroboama, polegająca na ustanowieniu fałszywego systemu kultu w północnych dziesięciu plemionach, stanowi bezpośrednią paralelę buntu Aarona i złotego cielca i tym samym dostarcza kolejnego świadectwa nie tylko o rychło nadchodzącym prawie niedzielnym, lecz także o buncie z 1863 roku.
A Jeroboam mówił w swoim sercu: Teraz królestwo wróci do domu Dawida. Jeśli ten lud będzie chodził, aby składać ofiary w domu Pana w Jerozolimie, wtedy serce tego ludu zwróci się z powrotem do ich pana, do Roboama, króla Judy; a mnie zabiją i wrócą do Roboama, króla Judy. Toteż król naradził się i sporządził dwa złote cielce, i rzekł do ludu: Za ciężko wam chodzić do Jerozolimy. Oto twoi bogowie, Izraelu, którzy cię wyprowadzili z ziemi egipskiej. I jednego postawił w Betelu, a drugiego umieścił w Dan. I rzecz ta stała się grzechem, gdyż lud chodził oddawać pokłon przed jednym z nich, aż do Dan. I zbudował dom na wyżynach oraz ustanowił kapłanów spośród najniższego stanu ludu, którzy nie byli z synów Lewiego. I Jeroboam ustanowił święto w ósmym miesiącu, piętnastego dnia miesiąca, na wzór święta, które jest w Judzie, i składał ofiary na ołtarzu. Tak uczynił w Betelu, składając ofiary cielcom, które uczynił; i osadził w Betelu kapłanów wyżyn, które uczynił. A piętnastego dnia ósmego miesiąca, w miesiącu, który wymyślił według własnego serca, złożył ofiary na ołtarzu, który uczynił w Betelu, i ustanowił święto dla synów Izraela; składał ofiary na ołtarzu i spalał kadzidło. 1 Księga Królewska 12:26-33.
Bunt Jeroboama dostarcza kolejnej linii prawdy, którą można nałożyć na bunt Aarona, bunt protestanckiego rogu w 1863 roku oraz bunt republikańskiego rogu przy wkrótce nadchodzącym prawie niedzielnym, i w ten sposób poszerza prorocze świadectwo. W buncie złotego cielca Aarona Pan zmienił ustanowioną metodę wyboru kapłaństwa.
Przed buntem pierworodni z każdego plemienia mieli należeć do kapłaństwa. Lecz podczas buntu Aarona ze złotym cielcem tylko plemię Lewiego stanęło po stronie Mojżesza. Z tego powodu Bóg zmienił ustanowiony sposób powoływania mężczyzn do kapłaństwa i odtąd jedynie ród Lewiego miał je tworzyć.
A gdy Mojżesz zobaczył, że lud był obnażony (bo Aaron ich obnażył, ku ich hańbie wobec ich nieprzyjaciół), wtedy Mojżesz stanął w bramie obozu i rzekł: Kto jest po stronie Pana? Niech przyjdzie do mnie. I zebrali się przy nim wszyscy synowie Lewiego. I rzekł do nich: Tak mówi Pan, Bóg Izraela: Niech każdy przypasze swój miecz do boku, idźcie od bramy do bramy po całym obozie i niech każdy zabije swego brata, każdy swego towarzysza i każdy swego bliźniego. I synowie Lewiego uczynili zgodnie ze słowem Mojżesza; i tego dnia padło spośród ludu około trzech tysięcy mężczyzn. Księga Wyjścia 32:25–28.
Jeroboam podrobił dzieło, którego Bóg dokonał podczas buntu Aarona, gdy Bóg wzbudził nowe kapłaństwo z pokolenia Lewiego, ponieważ Jeroboam „ustanowił kapłanami najniższych spośród ludu, którzy nie byli z synów Lewiego”. Bunt na początku królestwa dziesięciu północnych pokoleń odpowiada buntowi Aarona i tańczących głupców. Bunt nastąpił po wyjściu z Egiptu, w wypełnieniu proroctwa, które zapowiadało ustanowienie królestwa. W obu przypadkach ustanowiono nowe kapłaństwo, co stanowiło zmianę w stosunku do dawnego porządku wybierania kapłanów.
Bunt Aarona ze złotym cielcem został powtórzony, lecz Jeroboam go podwoił, ponieważ sporządził dwa złote cielce i umieścił je w dwóch miastach. Miasto Dan reprezentuje władzę państwową, gdyż Dan znaczy „sądzić”, a miasto Betel reprezentuje władzę kościelną, ponieważ Betel znaczy „dom Boży”. Złote cielce miały tę samą symbolikę co cielec Aarona, lecz z dodatkowym świadectwem zjednoczenia Kościoła i Państwa, reprezentowanego przez te dwa miasta. Cielec był najwyższą formą pogańskiej ofiary, a zatem stanowi fałszywy odpowiednik ofiary Chrystusa. Złoto jest symbolem Babilonu, a cielec był wizerunkiem bestii. Podobnie jak Aaron ustanowił fałszywy dzień kultu, Jeroboam również ustanowił święto i dopilnował, aby termin tego święta nie zgadzał się z czasem prawdziwego kultu w Jerozolimie.
W świadectwie buntu Jeroboama przedstawione są wszystkie elementy zbliżającego się prawa niedzielnego: fałszywa ofiara (cielec), fałszywy Chrystus (ołtarz), obraz bestii (połączenie Kościoła i Państwa), fałszywy dzień czci (niedziela) oraz fałszywe kapłaństwo.
Początek starożytnego Izraela, początek dziesięciu północnych plemion jako królestwa oraz początek adwentyzmu mają te same elementy prorocze i razem wskazują na elementy prorocze zbliżającego się prawa niedzielnego. Starożytny Izrael wyszedł z niewoli Egiptu, Jeroboam wyszedł z Egiptu, dokąd uciekł, aby uniknąć prześladowań ze strony Salomona, a adwentyzm millerowski dopiero co wyszedł z niewoli papiestwa.
Kapłaństwo Lewiego zostało ustanowione podczas buntu Aarona, fałszywe kapłaństwo spośród najpodlejszych ludzi zostało ustanowione w świadectwie Jeroboama, a gdy Pan zawarł przymierze z adwentyzmem millerowskim, według Piotra milleriści byli „rodzajem wybranym, królewskim kapłaństwem, narodem świętym, ludem szczególnym; abyście ogłaszali chwałę Tego, który was powołał z ciemności do swojej przedziwnej światłości”. Światłość, do której zostali powołani milleriści, była światłością klejnotów Millera przedstawionych na dwóch tablicach Habakuka, które zostały typologicznie zapowiedziane w historii buntu Aarona przez dwie tablice Dziesięciu Przykazań. Ciemnością, z której zostali powołani, były Ciemne Wieki rządów papiestwa, które zostały typologicznie zapowiedziane przez ciemność egipskiej niewoli.
Gdy Chrystus odbudował świątynię, która została zdeptana zarówno przez pogaństwo, jak i przez papizm, uczynił to w ciągu czterdziestu sześciu lat, od 1798 do 1844 roku. Gdy już ją odbudował, wówczas jako Posłaniec Przymierza nagle przyszedł do swojej świątyni 22 października 1844 roku, gdyż odbudował świątynię, która była zdeptana i zniszczona, a także oczyścił kapłaństwo reprezentowane przez pokolenie Lewiego.
Ale któż wytrzyma dzień jego przyjścia? I kto się ostoi, gdy się ukaże? Bo jest jak ogień topiciela i jak ług folusznika. I zasiądzie jak topiciel i oczyszczający srebro; oczyści synów Lewiego i przetopi ich jak złoto i srebro, aby składali Panu ofiarę w sprawiedliwości. Wtedy ofiara Judy i Jerozolimy będzie miła Panu, jak za dawnych dni i jak w minionych latach. Malachiasza 3:2-4.
22 października 1844 roku Chrystus nagle przyszedł do swej świątyni i zawarł przymierze z ludem, który był reprezentowany przez kapłaństwo lewickie, jednak do roku 1863 powtórzyli oni bunt Aarona, a kapłaństwo millerytów przeszło w kapłaństwo laodycejskie, przedstawione przez kapłaństwo Jeroboama, ustanowione spośród najpospolitszych ludzi, oraz przez tańczących głupców Aarona. Jednak świadectwo buntu Jeroboama stanowi jeszcze większe świadectwo buntu z 1863 roku. Gdy Jeroboam zainaugurował swój fałszywy system kultu, posłano proroka z Jerozolimy, aby zganić bunt Jeroboama, co ilustruje fakt, że adwentyzm millerycki został doprowadzony do przyjęcia szabatu Dziesięciorga Przykazań jako dnia odpoczynku.
Gdy adwentyzm przyjął światło trzeciego anioła i świątyni, stało się ono naganą dla tych protestantów, którzy odrzucili narastające światło odpieczętowania, które rozpoczęło się w czasie końca w roku 1798. Podobnie jak starożytny Izrael zapomniał o szabacie podczas swojej egipskiej niewoli, tak Kościół na pustyni do czasu nadejścia roku 1798 zapomniał o szabacie. Narastające światło poselstwa godziny sądu, głoszonego przez millerystów, ostatecznie doprowadziło do świątyni i prawa Bożego.
To światło nadeszło 22 października 1844 roku i stanowiło potępienie fałszywego kultu dla tych, którzy zostali wezwani, by całkowicie wyjść z fałszywych doktryn katolicyzmu. Kult słońca jest znakiem władzy katolicyzmu nad kościołami, które powróciły do jego owczarni. To potępienie znajduje odzwierciedlenie w ustanowieniu przez Jeroboama jego fałszywego systemu kultu.
I Jeroboam ustanowił święto w ósmym miesiącu, piętnastego dnia miesiąca, podobne do święta, które jest w Judzie, i składał ofiary na ołtarzu. Tak uczynił w Betel, składając ofiary cielcom, których uczynił; i ustanowił w Betel kapłanów wyżyn, które zbudował. Składał więc ofiary na ołtarzu, który uczynił w Betel, piętnastego dnia ósmego miesiąca, w miesiącu, który sam obmyślił w swoim sercu; i ustanowił święto dla synów Izraela; i składał ofiary na ołtarzu oraz palił kadzidło. I oto przyszedł z Judy do Betel mąż Boży według słowa Pana; a Jeroboam stał przy ołtarzu, aby kadzić. I zawołał przeciw ołtarzowi na słowo Pana, mówiąc: Ołtarzu, ołtarzu, tak mówi Pan: Oto urodzi się domowi Dawida syn, imieniem Jozjasz; na tobie złoży w ofierze kapłanów wyżyn, którzy na tobie kadzą, i na tobie spalone będą kości ludzkie. I dał tego samego dnia znak, mówiąc: To jest znak, o którym mówił Pan: Oto ołtarz się rozpadnie, a popiół, który jest na nim, wysypie się. A gdy król Jeroboam usłyszał słowa męża Bożego, który wołał przeciw ołtarzowi w Betel, wyciągnął rękę od ołtarza, mówiąc: Schwytajcie go.
A jego ręka, którą wyciągnął przeciw niemu, uschła, tak że nie mógł jej już cofnąć do siebie. Ołtarz też się rozpadł, a popiół wysypał się z ołtarza, według znaku, który mąż Boży dał na słowo Pana. A król odezwał się i rzekł do męża Bożego: Błagaj teraz oblicze Pana, Boga twego, i módl się za mnie, aby moja ręka została mi znowu przywrócona. I mąż Boży błagał Pana, i ręka króla została mu znowu przywrócona i stała się taka jak przedtem. I król rzekł do męża Bożego: Chodź ze mną do domu i pokrzep się, a dam ci nagrodę. Lecz mąż Boży rzekł do króla: Choćbyś mi dał połowę swego domu, nie wejdę z tobą ani nie będę jadł chleba, ani pił wody w tym miejscu; gdyż tak mi nakazano słowem Pana, mówiąc: Nie jedz chleba ani nie pij wody i nie wracaj tą samą drogą, którą przyszedłeś. Poszedł więc inną drogą i nie wrócił drogą, którą przyszedł do Betel. 1 Księga Królewska 12:32-13:10.
Obok buntu złotych cielców w świadectwie Aarona i Jeroboama, w świadectwie Jeroboama zawarta jest również sama inauguracja fałszywego systemu kultu, który ustanowił. Ta inauguracja przedstawia rozróżnienie między kultem, który miał być sprawowany w Jerozolimie, a fałszywym systemem Jeroboama. Od 1798 do 1844 roku Pan wyprowadzał swój lud z ciemności rządów papieskich do cudownego proroczego światła, przedstawionego przez trzech aniołów z czternastego rozdziału Apokalipsy. Kościoły protestanckie odrzuciły to światło i w ten sposób w 1844 roku stały się córkami katolicyzmu.
Kult Jeroboama symbolizował katolicki system kultu, a w jego historii północne królestwo Izraela przedstawia fałszywy system katolicyzmu, w którym protestanci z czasów ruchu millerystów zdecydowali się pozostać. Symbolem tego systemu jest kult słońca.
Wierne i mądre panny, które weszły do Miejsca Najświętszego 22 października 1844 roku, stanowiły upomnienie dla protestantów, którzy właśnie powrócili pod wpływy katolicyzmu i stali się córkami Rzymu. Podczas inauguracji fałszywego systemu kultu Jeroboama przyszedł prorok z Judy i zgromił Jeroboama, tym samym symbolizując wierne panny, które weszły do Miejsca Najświętszego i zostały poprowadzone do uznania prawa Bożego. Opowieść o tym proroku i jego upomnieniu skierowanym do Jeroboama jest niezwykle pouczająca, gdy rozważamy bunt z 1863 roku, jednak opowieść ta musi zaczekać, aż zestawimy zakończenie z początkiem.
Początki starożytnego Izraela, królestwo Jeroboama oraz współczesny Izrael są ze sobą zbieżne i razem stanowią trzech świadków końca bestii z ziemi z Apokalipsy 13, w obliczu rychło nadchodzącej ustawy niedzielnej. Wierni adwentyzmu millerowskiego 22 października 1844 roku stali się prawdziwym protestanckim rogiem bestii z ziemi i uczynili to w historii, która rozpoczęła się w czasie końca w 1798 roku. Rok 1798 był początkiem szóstego królestwa proroctwa biblijnego, Stanów Zjednoczonych, i czasem ustanowienia prawdziwego protestanckiego rogu adwentyzmu w Stanach Zjednoczonych. Tamta historia początków obrazuje końcową historię Stanów Zjednoczonych, ponieważ Jezus zawsze ilustruje koniec czegoś jego początkiem.
Trzej świadkowie początku starożytnego Izraela, współczesnego Izraela i Izraela Jeroboama ilustrują koniec bestii z ziemi, ale istnieje także inne zakończenie, które należy uwzględnić, zanim przedstawi się świadectwo proroka, który przyszedł z Judy i zganił Jeroboama. Historia końca, którą należy uwzględnić, to zakończenie północnego i południowego królestwa Izraela, ukazane przez proroka Ezechiela.
Nie należy zapominać, że to, co teraz przedstawiamy, to fakt, iż bunt z 1863 roku jest naznaczony pierwszą obrzydliwością z ósmego rozdziału Księgi Ezechiela, którą był posąg zazdrości. Gdy omówimy zakończenie królestw północnego i południowego, tak jak przedstawia je Ezechiel, będziemy mieli aż nadto dowodów, by potwierdzić, że bunt z 1863 roku został zilustrowany buntem Aarona i Jeroboama oraz że wskazuje on na początek pierwszego z czterech pokoleń laodycejskiego adwentyzmu.
Będziemy kontynuować to badanie w następnym artykule.
I doszło mnie znowu słowo Pana, mówiąc: Nadto, synu człowieczy, weź sobie jeden kij i napisz na nim: Dla Judy i dla synów Izraela, jego towarzyszy; potem weź drugi kij i napisz na nim: Dla Józefa, kij Efraima, i dla całego domu Izraela, jego towarzyszy; a złącz je jeden z drugim w jeden kij, i staną się jednym w twojej ręce. A gdy synowie twego ludu przemówią do ciebie, mówiąc: Czy nie pokażesz nam, co przez to rozumiesz? — powiedz im: Tak mówi Pan Bóg: Oto wezmę kij Józefa, który jest w ręce Efraima, oraz plemiona Izraela, jego towarzyszy, i przyłączę ich do niego, do kija Judy, i uczynię z nich jeden kij, i będą jednym w mojej ręce. A kije, na których napiszesz, będą w twojej ręce na ich oczach. I powiedz im: Tak mówi Pan Bóg: Oto wezmę synów Izraela spośród narodów, dokądkolwiek poszli, i zgromadzę ich ze wszystkich stron, i przyprowadzę ich do ich własnej ziemi.
I uczynię z nich jeden naród w ziemi, na górach Izraela; i jeden król będzie królem nad nimi wszystkimi; i nie będą już więcej dwoma narodami ani nie będą się już więcej dzielić na dwa królestwa. Nie będą się już kalać swymi bożkami ani swymi obrzydliwościami, ani żadnym ze swoich występków; lecz wybawię ich ze wszystkich miejsc zamieszkania, w których grzeszyli, i oczyszczę ich. I będą moim ludem, a Ja będę ich Bogiem. A Dawid, mój sługa, będzie nad nimi królem; i wszyscy będą mieć jednego pasterza; będą też postępować według moich praw, przestrzegać moich ustaw i wykonywać je. I będą mieszkać w ziemi, którą dałem mojemu słudze Jakubowi, w której mieszkali wasi ojcowie; będą w niej mieszkać oni, ich dzieci i dzieci ich dzieci na wieki, a mój sługa Dawid będzie ich księciem na wieki. Ponadto zawrę z nimi przymierze pokoju; będzie to przymierze wieczne z nimi; osiedlę ich i rozmnożę, a moją świątynię umieszczę pośród nich na wieki. Mój przybytek również będzie z nimi; tak, będę ich Bogiem, a oni będą moim ludem. I narody poznają, że Ja, Pan, uświęcam Izraela, gdy moja świątynia będzie pośród nich na wieki. Ezechiela 37:15-28.