Tuż przed zakończeniem czasu próby ostateczna prorocza tajemnica zostaje odpieczętowana przez Lwa z pokolenia Judy, a mądrzy rozumieją wzrost poznania, który jest wynikiem tego odpieczętowania. Dwaj świadkowie z Apokalipsy rzucają światło na część tego, co zostaje wówczas odpieczętowane.

Oto mądrość. Kto ma rozum, niech obliczy liczbę bestii: bo jest to liczba człowieka; a jego liczba to sześćset sześćdziesiąt sześć. ... A oto rozum, który ma mądrość. Siedem głów to siedem gór, na których siedzi niewiasta. Apokalipsa 13:18, 17:9.

„ostatnia potęga, która ma toczyć wojnę przeciwko Kościołowi i prawu Bożemu, została ukazana symbolem bestii o rogach podobnych do baranka,” to Stany Zjednoczone. Jest to szóste królestwo proroctwa biblijnego, a struktura tego królestwa jest taką samą strukturą (obrazem), jak struktura piątego królestwa proroctwa biblijnego. Staje się królestwem, w którym Kościół rządzi Państwem, a następnie zmusza całą ziemię do przyjęcia takiego porządku. Połączenie Kościoła i Państwa osiąga pełny rozwój w Stanach Zjednoczonych wraz z wkrótce nadchodzącym prawem niedzielnym.

„Obraz bestii” przedstawia tę formę odstępczego protestantyzmu, która rozwinie się, gdy kościoły protestanckie będą zabiegać o pomoc władzy państwowej w egzekwowaniu swoich dogmatów. „Znamię bestii” wciąż pozostaje do określenia. Wielki bój, 445.

Obraz bestii i znamię bestii to dwa różne symbole, jednak to w momencie wprowadzenia ustawy niedzielnej obraz bestii osiąga pełnię swego rozwoju.

Wymuszanie święcenia niedzieli przez kościoły protestanckie jest wymuszaniem kultu papiestwa — bestii. Ci, którzy, rozumiejąc wymagania czwartego przykazania, wybierają zachowywać fałszywy Sabat zamiast prawdziwego, tym samym oddają cześć tej władzy, która jako jedyna to nakazuje. Jednak już sam akt wymuszania obowiązku religijnego za pomocą władzy świeckiej sprawiłby, że kościoły same utworzyłyby obraz bestii; stąd wymuszanie święcenia niedzieli w Stanach Zjednoczonych byłoby wymuszaniem oddawania czci bestii i jej obrazowi. Wielki bój, 448, 449.

W momencie wprowadzenia ustawy niedzielnej Konstytucja Stanów Zjednoczonych zostaje całkowicie obalona, a naród całkowicie odstępuje od prawości. Wówczas, pod pełną kontrolą szatana, Stany Zjednoczone zmuszają świat do przyjęcia tego samego systemu Kościoła i Państwa, który właśnie został ustanowiony w Stanach Zjednoczonych. Światowym rządem jest Organizacja Narodów Zjednoczonych, a Kościół rzymski jest Kościołem, który rządzi tym związkiem.

"Świat jest pełen burz, wojen i niezgody. Jednak pod jednym zwierzchnikiem — władzą papieską — ludzie zjednoczą się, by sprzeciwić się Bogu w osobach Jego świadków." Świadectwa, tom 7, 182.

System Kościoła i państwa, który w proroctwie przedstawiony jest jako obraz bestii, jest także potrójnym zjednoczeniem smoka, bestii i fałszywego proroka. Dziesięciu królów z siedemnastego rozdziału Objawienia, którzy stanowią siódmą głowę, reprezentują moc smoka.

"Królowie, władcy i gubernatorzy nałożyli na siebie piętno Antychrysta i są przedstawieni jako smok, który wyrusza, by prowadzić wojnę ze świętymi — z tymi, którzy zachowują przykazania Boże i mają wiarę Jezusa." Świadectwa dla kaznodziejów, 38.

„Dziesięciu królów” oznacza Organizację Narodów Zjednoczonych, której religią jest spirytyzm, a religią fałszywego proroka jest odstępczy protestantyzm, natomiast religią bestii jest katolicyzm, który jest po prostu spirytyzmem przykrytym deklaracją chrześcijaństwa.

"Na mocy dekretu wprowadzającego w życie instytucję papiestwa, wbrew prawu Bożemu, nasz naród całkowicie odetnie się od sprawiedliwości. Gdy Protestantyzm wyciągnie rękę przez przepaść, aby uścisnąć dłoń potęgi rzymskiej, gdy sięgnie ponad otchłań, by złączyć dłonie ze Spirytyzmem, gdy zaś pod wpływem tego trójstronnego sojuszu nasz kraj odrzuci wszelkie zasady swojej Konstytucji jako państwa protestanckiego i republikańskiego oraz stworzy warunki do szerzenia papieskich kłamstw i zwiedzeń, wtedy będziemy wiedzieć, że nadszedł czas nadzwyczajnego działania Szatana i że koniec jest bliski." Testimonies, tom 5, 451.

W momencie wprowadzenia prawa niedzielnego dopełnia się potrójne zjednoczenie smoka, bestii i fałszywego proroka. Stany Zjednoczone następnie zmuszają świat do przyjęcia światowego rządu ONZ, gdyż w czasie prawa niedzielnego świat pogrąża się w wielkim kryzysie, a islam sprowadza sąd na Stany Zjednoczone za narzucanie kultu słońca. Następnie Szatan ukazuje się, podając się za Chrystusa, i gdy Stany Zjednoczone zmuszają świat do przyjęcia światowego połączenia kościoła i państwa, zmuszają też świat do przyjęcia niedzieli jako dnia odpoczynku. Ten sam proces próby, który miał miejsce w Stanach Zjednoczonych, zostaje następnie sprowadzony na cały świat.

„Inne narody pójdą za przykładem Stanów Zjednoczonych. Choć to one wiodą prym, jednak ten sam kryzys dotknie nasz lud we wszystkich częściach świata.” Świadectwa, tom 6, 395.

Zasada, że po narodowej apostazji następuje narodowy upadek, dotyka każdego kraju, który przyjmuje dzień słońca jako dzień kultu. Narastający kryzys jest "jedną godziną", podczas której dziesięciu królów rządzi wraz z papieżem, "człowiekiem grzechu". Zgodzili się oddać swoje siódme królestwo pod władzę papieską, ponieważ zostali przekonani, że autorytet moralny papiestwa jest konieczny, aby zjednoczyć świat przeciw narastającej wojnie wymierzonej w islam. W 1798 roku Organizacja Narodów Zjednoczonych jeszcze nie istniała.

A dziesięć rogów, które widziałeś, to dziesięciu królów, którzy jeszcze nie otrzymali królestwa; lecz otrzymają władzę jako królowie na jedną godzinę wraz z Bestią. Ci mają jeden zamysł i oddadzą Bestii swą moc i potęgę. Ci będą walczyć z Barankiem, lecz Baranek ich zwycięży, bo jest Panem panów i Królem królów; a ci, którzy są z Nim, są powołani, wybrani i wierni. Objawienie 17:12-14.

Jak to zawsze bywało z papieżem, królowie zapewnią papiestwu władzę do przeprowadzenia prześladowań przeciwko ludowi Bożemu, i to właśnie dziesięciu królów toczy wojnę z Barankiem, lecz czynią to na rozkaz „człowieka grzechu”. „Człowiek grzechu” jest też tym „mężem”, którego siedem kościołów uchwyci się w czwartym rozdziale Księgi Izajasza.

A w owym dniu siedem kobiet uchwyci się jednego mężczyzny, mówiąc: Będziemy jeść własny chleb i nosić własną odzież; tylko niech będziemy nazywane twoim imieniem, aby zdjąć z nas hańbę. W owym dniu latorośl Pana będzie piękna i chwalebna, a owoc ziemi będzie znakomity i urodziwy dla ocalałych z Izraela. Izajasz 4:1, 2.

„Siedem kobiet” symbolizuje, że papiestwo (człowiek grzechu) sprawuje kontrolę nad wszystkimi kościołami na ziemi, tak jak sprawuje ją nad wszystkimi narodami. „Hańba”, której kościoły pragną uniknąć, to „hańba” odrzucenia wymogu niedzielnego kultu. Wierni święcący szabat będą prześladowani za swoją wierność, a islam również odmówi obchodzenia dnia słońca. Porozumienie, które Stany Zjednoczone aranżują między papiestwem a Organizacją Narodów Zjednoczonych, stanowi, że moralny autorytet człowieka grzechu jest tym, czego potrzeba, aby poprowadzić świat do zaakceptowania wojny przeciwko islamowi w celu ustanowienia pokoju na ziemi.

Jeśli zaś chodzi o czasy i pory, bracia, nie ma potrzeby, żebym do was pisał. Sami bowiem dokładnie wiecie, że dzień Pana nadejdzie jak złodziej w nocy. Gdy będą mówić: Pokój i bezpieczeństwo, wtedy nagła zagłada spadnie na nich, jak bóle porodowe na kobietę brzemienną, i nie ujdą. Lecz wy, bracia, nie jesteście w ciemności, aby ten dzień zaskoczył was jak złodziej. Wszyscy jesteście dziećmi światłości i dziećmi dnia; nie jesteśmy z nocy ani z ciemności. 1 Tesaloniczan 5:1-5.

"Przesłanie o 'pokoju i bezpieczeństwie' w proroctwach biblijnych, które zawsze jest przedstawiane jako fałszywe, ma sens tylko w okresie, gdy nie ma pokoju i bezpieczeństwa. Nie ma powodu przedstawiać przesłania o 'pokoju i bezpieczeństwie', gdy pokój i bezpieczeństwo istnieją. Islam odbiera wszelki pokój i bezpieczeństwo. Związana z fałszywym przesłaniem 'nagła zagłada' jest zagładą, która narasta, gdyż jest jak 'kobieta' w 'bólach porodowych'. Pierwszy ból porodowy trzeciego 'Biada' nastąpił 11 września 2001 roku."

W proroczych liniach Eliasza i Jana Chrzciciela ukazana jest zwodniczość władzy papieskiej. Gdy Achab wrócił do Samarii, aby powiadomić Izebel, że Bóg Eliasza jest prawdziwym Bogiem, ponieważ spuścił ogień z nieba, wtedy Achab uświadomił sobie, że Izebel zwiodła go w kwestii swojej nienawiści do Eliasza. Ta sama nienawiść i zwiedzenie zostały zilustrowane, gdy Herod na uczcie urodzinowej obiecał Salome połowę swego królestwa. Salome była córką Herodiady, tak więc Herod był smokiem, Herodiada papiestwem, a Salome fałszywym prorokiem.

W opowieści posłużono się zwodniczą mocą tańca Salome, by Herod (dziesięciu królów) oddał połowę swego królestwa kościołowi (kobiecie). Kobieta (Salome) była pod kierunkiem swojej matki (katolicyzmu), a Herod zbyt późno się przekonał, że stosunek Herodiady do Jana był taki sam jak stosunek Izebel do Eliasza. W obu przypadkach święcący sabat muszą zginąć.

Islam stopniowo, lecz w szybkim tempie, pozbawia planetę Ziemię pokoju i bezpieczeństwa, a tym samym jednoczy ludzkość przeciwko islamowi. Szybko eskalujące działania wojenne islamu stanowią argument, który wykorzystuje się do ustanowienia ogólnoświatowego obrazu bestii w czasach ostatecznych. Zwiedzenie, które zostaje sprowadzone na świat (dziesięciu królów), sprowadzają Stany Zjednoczone (Salome) i prowadzi ono świat do przekonania, że musi zjednoczyć się przeciwko islamowi, lecz zbyt późno się przekonują, że układ był jedynie podstępem, który miał posłużyć do prześladowania święcących szabat. To zwiedzenie jest jednym z powodów, dla których dziesięciu królów nienawidzi nierządnicy, chociaż pod przymusem zgodzili się oddać jej swoje siódme królestwo.

A dziesięć rogów, które widziałeś na bestii, te znienawidzą nierządnicę, spustoszą ją i obnażą, i zjedzą jej ciało, i spalą ją ogniem. Albowiem Bóg włożył w ich serca, aby wykonali Jego wolę, byli jednomyślni i oddali swoje królestwo bestii, aż spełnią się słowa Boga. Objawienie 17:16, 17.

Globaliści Organizacji Narodów Zjednoczonych nie są po prostu "królami" ziemi, lecz są również przedstawiani jako "kupcy", a zatem globaliści składają się z sił politycznych i gospodarczych. Powodem, dla którego anioł przyniósł Janowi wizję z Objawienia 17 i 18, było pokazanie mu sądu nad wielką nierządnicą Tyru. Obie kategorie globalistów opłakują śmierć papiestwa.

Przeto w jednym dniu przyjdą na nią plagi: śmierć, żałoba i głód; i w ogniu zostanie całkowicie spalona, bo mocny jest Pan Bóg, który ją sądzi. I królowie ziemi, którzy z nią uprawiali nierząd i żyli w zbytku, będą nad nią biadać i lamentować, gdy ujrzą dym jej pożogi, stojąc z daleka z obawy przed jej męką, mówiąc: Biada, biada, temu wielkiemu miastu Babilonowi, temu potężnemu miastu! bo w jednej godzinie przyszedł twój sąd. A kupcy ziemi będą płakać i lamentować nad nią; bo nikt już nie kupuje ich towarów. Apokalipsa 18:8-11.

Zarówno kupcy, jak i królowie stoją z daleka i wołają: "alas, alas." Słowo "alas" w grece jest tłumaczone jako "woe" w ósmym rozdziale Apokalipsy.

I ujrzałem i usłyszałem anioła lecącego środkiem nieba, który donośnym głosem mówił: Biada, biada, biada mieszkańcom ziemi z powodu pozostałych głosów trąb trzech aniołów, którzy mają jeszcze zatrąbić! Objawienie 8:13.

Trzy biada reprezentują piątą, szóstą i siódmą trąbę i są symbolami islamu. Królowie, kupcy i kapitanowie statków trzykrotnie wołają „biada, biada” w rozdziale osiemnastym.

A królowie ziemi, którzy uprawiali z nią nierząd i żyli z nią w przepychu, będą ją opłakiwać i lamentować nad nią, gdy ujrzą dym jej pożaru, stojąc z daleka z obawy przed jej udręką, mówiąc: Biada, biada temu wielkiemu miastu, Babilonowi, temu potężnemu miastu! bo w jednej godzinie nadszedł twój sąd. ... Kupcy tych rzeczy, którzy wzbogacili się dzięki niej, będą stali z daleka z obawy przed jej udręką, płacząc i zawodząc, i mówiąc: Biada, biada, temu wielkiemu miastu, przyodzianemu w bisior, purpurę i szkarłat, przyozdobionemu złotem, drogimi kamieniami i perłami! Bo w jednej godzinie tak wielkie bogactwo obróciło się wniwecz. I każdy kapitan statku, i wszystkie załogi statków, i marynarze, i wszyscy, którzy handlują drogą morską, stanęli z daleka i krzyczeli, gdy ujrzeli dym jej pożaru, mówiąc: Jakie miasto jest podobne do tego wielkiego miasta! I sypali proch na swoje głowy i krzyczeli, płacząc i zawodząc, mówiąc: Biada, biada, temu wielkiemu miastu, w którym z powodu jej przepychu wzbogacili się wszyscy, którzy mieli statki na morzu! bo w jednej godzinie została spustoszona. Objawienie 18:9-10, 15-19.

„Godzina”, w której zostaje dokonany sąd nad papiestwem, to „godzina” z jedenastego rozdziału Apokalipsy, czyli „godzina wielkiego trzęsienia ziemi”, i oznacza ona okres ustawy niedzielnej, który zaczyna się wraz z wprowadzeniem ustawy niedzielnej w Stanach Zjednoczonych i trwa aż do chwili, gdy Michał powstanie i zamknie się czas łaski dla ludzi. Globaliści, którzy nienawidzili nierządnicy, lecz mimo to zgodzili się oddać jej swoje królestwo na jedną godzinę, nie tylko trzykrotnie powtarzają „biada, biada” (ach, ach), lecz także zadają pytanie: „Które miasto jest podobne do tego wielkiego miasta?” Pytanie to zadali również w Księdze Ezechiela.

I sprawią, że ich głos będzie słyszany przeciw tobie, będą gorzko krzyczeć, sypać proch na swoje głowy i tarzać się w popiele. I ogolą się do goła dla ciebie, przepaszą się worem i będą opłakiwać cię z goryczą serca i gorzkim zawodzeniem. A w swoim zawodzeniu podejmą nad tobą lament i będą się nad tobą użalać, mówiąc: Jakie miasto jest jak Tyr, jak zniszczone pośród morza? Gdy twoje towary wychodziły z mórz, nasycałeś liczne ludy; wzbogaciłeś królów ziemi obfitością swoich bogactw i swego handlu. W czasie, gdy zostaniesz rozbity przez morza w głębinach wód, twoje towary i cała twoja gromada pośród ciebie upadną. Wszyscy mieszkańcy wysp zdumieją się nad tobą, ich królowie bardzo się zlękną, strwoży się ich oblicze. Kupcy wśród ludów będą na ciebie syczeć; staniesz się postrachem i już więcej nie będzie cię. Ezechiel 27:30-36.

Ezechiel nazywa miasto „Tyrem”, które jest „zniszczone pośrodku morza”? Izajasz, mówiąc o nierządnicy z Tyru (Tyrus), która jest także wielką nierządnicą z Apokalipsy, która jest Kościołem katolickim, określa ją również jako miasto koronujące.

Czy to jest twoje radosne miasto, którego starożytność sięga pradawnych dni? Jej własne stopy poniosą ją daleko, aby przebywać na obczyźnie. Kto powziął ten zamysł przeciwko Tyrowi, miastu rozdającemu korony, którego kupcy są książętami, a handlarze znakomitościami ziemi? Pan Zastępów postanowił to, aby zhańbić pychę wszelkiej chwały i sprowadzić w pogardę wszystkich znakomitych ziemi. Izajasza 23:7-9.

Papiestwo jest „miastem koronującym”, gdyż rości sobie pretensje do zasiadania jako królowa nad trójczłonowym związkiem.

Ile się wywyższała i żyła rozkosznie, tyle zadajcie jej męki i żałoby; gdyż mówi w swoim sercu: Siedzę jak królowa, nie jestem wdową i nie ujrzę żałoby. Objawienie 18:7.

Ezechiel powiedział, że sąd nad nierządnicą dokonał się „pośród morza”, w swoim lamencie nad Tyrem.

I znowu doszło mnie słowo Pana, mówiące: Teraz ty, synu człowieczy, podnieś pieśń żałobną nad Tyrem. ... Statki Tarszisz śpiewały o tobie na twoim targowisku: i zostałeś napełniony i stałeś się bardzo wspaniały pośród mórz. Twoi wioślarze zawiedli cię na wielkie wody: wiatr wschodni rozbił cię pośród mórz. Ezechiel 27:1, 2, 25, 26.

To „wiatr wschodni” sprowadza sąd na nierządnicę z Tyru, miasto koron, a „wiatr wschodni” jest symbolem islamu. Wojna wytoczona islamowi przez dziesięciu królów niszczy papiestwo czasów ostatecznych. Uświadomienie sobie przez dziesięciu królów, że zostali oszukani, również budzi strach w ich sercach.

Piękna swym położeniem, radością całej ziemi jest góra Syjon, na północnych stokach, miasto wielkiego Króla. Bóg jest znany w jej pałacach jako schronienie. Bo oto królowie zgromadzili się, wspólnie przeszli. Zobaczyli to i zdumieli się; zatrwożyli się i pospiesznie odeszli. Ogarnął ich tam strach i ból jak u kobiety rodzącej. Rozbijasz okręty Tarszisz wschodnim wiatrem. Jak słyszeliśmy, tak zobaczyliśmy w mieście Pana Zastępów, w mieście naszego Boga: Bóg utwierdzi je na wieki. Sela. Psalm 48:2-8.

Globaliści spojrzeli na Królestwo Boże, reprezentowane przez miasto Jerozolimę, lecz wybrali "to wielkie miasto" Babilon za swoją głowę. Gdy Bóg osądza to wielkie miasto, płaczą i biadają, uświadamiając sobie, że są zgubieni, ponieważ wybrane przez nich wielkie miasto zostaje rozbite pośród morza przez wojnę sprowadzoną na nich przez islam (wschodni wiatr). A ta wojna stopniowo się nasila, gdyż jest jak kobieta w bólach porodowych.

Królestwo Boże, które prześladowali na rzecz papiestwa, jest przedstawione w drugim rozdziale Księgi Daniela, gdzie dowiadujemy się, że "za dni tych [globalistycznych] królów" Bóg ustanowi swoje wieczne królestwo.

A za dni tych królów Bóg niebios ustanowi królestwo, które nigdy nie będzie zniszczone; a królestwo to nie przejdzie w ręce innego ludu, lecz rozbije i pochłonie wszystkie te królestwa i będzie trwać na wieki. Daniela 2:44.

Milleriści wierzyli, że żyją w „dniach tych królów”, lecz dziesięciu królów z siedemnastego rozdziału Księgi Objawienia nie weszło jeszcze do historii; w istocie dopiero teraz zaczynają się wyłaniać. Milleriści mieli rację, ale ich wizja była ograniczona. Królestwo Boże, które zostaje ustanowione w dniach królów z siedemnastego i osiemnastego rozdziału Księgi Objawienia, to okres późnego deszczu.

Widziałem, że wszyscy z natężeniem spoglądają i wytężają swoje myśli ku nadciągającemu przed nimi kryzysowi. Grzechy Izraela muszą zawczasu stanąć przed sądem. Każdy grzech musi być wyznany w świątyni, wtedy dzieło posunie się naprzód. Trzeba to uczynić teraz. Reszta w czasie ucisku będzie wołać: Boże mój, Boże mój, czemuś mnie opuścił?

Późny deszcz spada na tych, którzy są czyści — wtedy wszyscy otrzymają go jak dawniej.

"Kiedy czterej aniołowie puszczą, Chrystus ustanowi swoje królestwo. Nikt nie otrzymuje późnego deszczu, oprócz tych, którzy czynią wszystko, co mogą. Chrystus pomógłby nam. Wszyscy mogliby być zwycięzcami dzięki łasce Bożej, przez krew Jezusa. Całe niebo jest zainteresowane tym dziełem. Aniołowie są zainteresowani." Spalding i Magan, 3.

W czasie późnego deszczu, gdy aniołowie uwalniają cztery wiatry — co dzieje się „za dni tych królów” — Chrystus ustanawia swoje królestwo. Późny deszcz ma charakter postępujący i zaczął kropić 11 września 2001 roku, kiedy trzecie „Biada” wkroczyło do historii, lecz gniew narodów został natychmiast powściągnięty. Jego intensywność nadal rośnie aż do prawa niedzielnego w Stanach Zjednoczonych, kiedy to sprowadza narodową ruinę. Ten narastający sąd trwa dalej, gdy każde inne państwo idzie za przykładem Stanów Zjednoczonych i dlatego doświadcza tych samych sądów. Narasta aż do zamknięcia czasu łaski. Postępuje jak kobieta w bólach porodowych.

Będziemy kontynuować rozważania nad ósmą istotą spośród siedmiu w następnym artykule.

Tak długo, jak ci, którzy wyznają prawdę, służą Szatanowi, jego piekielny cień przesłoni im Boga i niebo. Będą jak ci, którzy utracili swoją pierwszą miłość. Nie są w stanie dostrzegać wiecznych rzeczywistości. To, co Bóg przygotował dla nas, jest ukazane w Księdze Zachariasza, rozdziałach 3 i 4, oraz 4:12–14: 'I odpowiedziałem znowu i rzekłem do niego: Cóż to za dwie gałązki oliwne, które przez dwa złote przewody wylewają z siebie złotą oliwę? A on odpowiedział mi, mówiąc: Czy nie wiesz, co to są? I rzekłem: Nie, panie mój. Wtedy rzekł: To są dwaj pomazańcy, którzy stoją przed Panem całej ziemi.'

Pan dysponuje niewyczerpanymi zasobami. Nie brak Mu żadnych środków. To z powodu naszego braku wiary, naszej przyziemności, naszego pustosłowia, naszej niewiary, które przejawiają się w naszej rozmowie, gromadzą się wokół nas mroczne cienie. Chrystus nie jest ukazywany ani w słowie, ani w charakterze jako Ten, który jest cały pełen wdzięku i najznakomitszy spośród dziesięciu tysięcy. Gdy dusza zadowala się wywyższaniem się w próżności, Duch Pana może dla niej uczynić niewiele. Nasze krótkowzroczne spojrzenie dostrzega cień, lecz nie widzi chwały poza nim. Aniołowie powstrzymują cztery wiatry, przedstawione jako rozjuszony koń, usiłujący wyrwać się i popędzić po obliczu całej ziemi, niosąc na swej drodze zniszczenie i śmierć.

„Czy mamy spać na samym progu wiecznego świata? Czy mamy być ospali, oziębli i martwi? O, gdybyśmy mogli mieć w naszych kościołach Ducha i tchnienie Boże tchnięte w Jego lud, aby stanął na swoich nogach i żył. Musimy dostrzec, że droga jest wąska, a brama ciasna. Lecz gdy przechodzimy przez ciasną bramę, jej szerokość jest bez granic.” Manuscript Releases, tom 20, s. 217.