W 1856 roku światło „siedmiu czasów” zostało odpieczętowane, a do 1863 roku to światło zostało odrzucone. Prorok z Judy przekazał to światło niegodziwemu królowi Jeroboamowi, a Jeroboam je odrzucił. Izajasz przyniósł to samo światło niegodziwemu królowi Achazowi, i on także je odrzucił. Za odrzucenie światła związanego z sadzawką Siloach królestwa zarówno Jeroboama (północne), jak i Achaza (południowe) zostały uprowadzone do niewoli przez króla z północy odpowiednio w 723 r. p.n.e. i 677 r. p.n.e.

Mojżesz w buncie Aarona; Izajasz z Achazem oraz Jeremiasz z innymi królami reprezentowali wiernych z historii millerystów, którzy wszyscy reprezentowali posłańców światła w buncie dni ostatecznych. „Pierwszy” kryzys dni ostatecznych z 1863 roku oraz „ostatni” kryzys dni ostatecznych związany z „wielkim trzęsieniem ziemi” z jedenastego rozdziału Apokalipsy (wkrótce nadchodzące prawo niedzielne) są przedstawione przez wszystkie te linie prorocze. Prorok z Judy przedstawia proroka, który zaniechał swego obowiązku i kończy pochowany w tym samym grobie, co odstępczy protestantyzm. Jego śmierć i pogrzeb były skutkiem jego decyzji, by spożywać pokarm i napój kłamliwego proroka z Betel.

Wyrok, zgodnie z którym przy wprowadzeniu ustawy niedzielnej papiestwo (król Asyrii) zwycięży, został zobrazowany typologicznie przez rozproszenie północnego i południowego królestwa za czasów Jeroboama i Achaza i odpowiada losowi proroka z Judy, gdyż zginął on między „lwem” a „osłem”. „Lew” jest symbolem Babilonu, który w dniach ostatecznych jest papiestwem.

I stało się, że po tym, jak zjadł chleb i napił się, osiodłał mu osła, to jest dla proroka, którego sprowadził z powrotem. A gdy odszedł, spotkał go na drodze lew i zabił go; a jego zwłoki leżały na drodze, a osioł stał przy nich, również lew stał przy zwłokach. I oto przechodzili ludzie i zobaczyli zwłoki leżące na drodze oraz lwa stojącego przy zwłokach; i przyszli, i opowiedzieli o tym w mieście, w którym mieszkał stary prorok. A gdy usłyszał o tym prorok, który sprowadził go z drogi, powiedział: To jest mąż Boży, który był nieposłuszny słowu Pana; dlatego Pan wydał go lwowi, który go rozszarpał i zabił, zgodnie ze słowem Pana, które wypowiedział do niego. I rzekł do swoich synów: Osiodłajcie mi osła. I osiodłali go. I poszedł i znalazł jego zwłoki leżące na drodze, a osła i lwa stojących przy zwłokach; lew nie pożarł zwłok ani nie rozszarpał osła. I prorok podniósł zwłoki męża Bożego, położył je na osła i przywiózł z powrotem; i stary prorok przyszedł do miasta, aby go opłakać i pochować. I złożył jego zwłoki w swoim grobie; i opłakiwali go, mówiąc: Ach, bracie mój! I stało się, że po tym, jak go pochował, rzekł do swoich synów: Gdy umrę, pochowajcie mnie w grobowcu, w którym pochowany jest mąż Boży; złóżcie moje kości obok jego kości. Gdyż z pewnością spełni się słowo, które zawołał na mocy słowa Pana przeciw ołtarzowi w Betel i przeciw wszystkim domom wyżyn, które są w miastach Samarii. 1 Księga Królewska 13:11-32.

Prorok judzki zginął między dwoma symbolami. Lew jest symbolem Babilonu, a współczesny Babilon w czasach ostatecznych to Król Północy, który dochodzi do swego kresu, a nikt mu nie pomoże (Księga Daniela, rozdział jedenasty, werset czterdziesty piąty). Znakiem jego władzy jest kult słońca, który stanowi czwartą obrzydliwość, a w Księdze Ezechiela, rozdział ósmy, czwarte pokolenie adwentyzmu laodycejskiego jest ukazane jako oddające pokłon słońcu. W śnie Millera pokazano mu, że nie tylko klejnoty zostały rozproszone i zakryte, lecz także sama szkatułka, która symbolizowała Biblię, została również rozdarta.

W trzecim pokoleniu adwentyzmu dzieło wprowadzania do użycia tzw. nowoczesnych przekładów Biblii było promowane przez przywództwo adwentyzmu. Te tak zwane nowoczesne przekłady wywodziły się ze skażonego zbioru manuskryptów, który jest propagowany przez teologów człowieka grzechu oraz odstępczy protestantyzm. Szkatułką Millera był Przekład Króla Jakuba, przetłumaczony z nieskażonych manuskryptów.

Do czwartego pokolenia laodycejskiego adwentyzmu kościół przystąpił do Światowej Rady Kościołów, konfederacji Kościoła rzymskiego i jego córek. Adwentyści przez lata, na użytek swojej śpiącej trzody, twierdzili, że są jedynie „obserwatorami” w Światowej Radzie Kościołów, dopóki statut tej złej konfederacji nie ujawnił, że status „obserwatora” oznacza pełnoprawne członkostwo z prawem głosu!

W ich czwartym pokoleniu dwukrotnie przyznali „człowiekowi grzechu” złoty medal. Na co najmniej jednym z medali znalazły się: przedstawienie zgodne z katolickim rozumieniem Drugiego Przyjścia Chrystusa, ukazujące Jezusa stawiającego stopę na ziemi w chwili Jego powrotu, katolicka słoneczna aureola za głową Chrystusa oraz katolickie skrócenie czwartego przykazania, które brzmiało po prostu: „pamiętaj o szabacie”. W postępowaniu sądowym (które jest prawnym orzeczeniem) przewodniczący Generalnej Konferencji złożył zeznania, w których stwierdził, że Kościół Adwentystów Dnia Siódmego dawniej wierzył, iż papiestwo było Antychrystem, ale że jego Kościół już dawno odesłał to przekonanie „na śmietnik historii”.

Czwarta ohyda (pokolenie) to moment, gdy dwudziestu pięciu przywódców kościoła w Jerozolimie oddaje pokłon słońcu. Postępujące ohydy zaczęły się od posągu zazdrości, który ustawiono przy wejściu, wyznaczając początek. Prorok z Judy kończy pochowany wraz z odstępczym protestantyzmem, a lew (Babilon) go zabija, ponieważ powrócił do metodologii odstępczego protestantyzmu i dlatego nie potrafi rozpoznać, że to Rzym ustanawia wizję, a tam, gdzie nie ma wizji ustanowionej przez symbol człowieka grzechu, ostatecznie lądujesz po stronie człowieka grzechu.

Ci, którzy gubią się w swoim rozumieniu słowa, którzy nie dostrzegają znaczenia Antychrysta, z pewnością opowiedzą się po stronie Antychrysta. Kolekcja Kressa, 105.

Prorok z Judy został pochowany wraz z kłamliwym prorokiem z Betel, który nazwał go swoim „bratem”, a jego ciało znaleziono martwe między dwoma symbolami. „Lew” symbolizował jego niezdolność do zrozumienia antychrysta, a „osioł” jest symbolem islamu. Laodycejski adwentyzm już poprzez milczenie na temat 11 września 2001 roku wykazał, że nie rozpoznaje, iż kwestia islamu w trzecim „Biada” jest Wołaniem o północy, poselstwem późnego deszczu. Nierozpoznanie poselstwa późnego deszczu to śmierć! Późny deszcz rozpoczął się 11 września 2001 roku, gdy zstąpił potężny anioł z osiemnastego rozdziału Księgi Objawienia, gdy runęły wielkie budynki Nowego Jorku. „Deszcz” jest poselstwem, a poselstwo trzeba rozpoznać, aby je otrzymać.

Nie wolno nam czekać na późny deszcz. Spadnie on na wszystkich, którzy uznają i przyjmą rosę i deszcze łaski spadające na nas. Gdy zbieramy okruchy światła, gdy doceniamy niezawodne łaski Boga, który pragnie, abyśmy Mu ufali, wtedy wypełni się każda obietnica. [Cytat z Izajasza 61:11.] Cała ziemia ma zostać napełniona chwałą Bożą. Komentarz Biblijny Adwentystów Dnia Siódmego, tom 7, 984.

„Cała ziemia” wie, co wydarzyło się 11 września 2001 roku, ale aby przyjąć przesłanie, które się tam zaczyna i ostatecznie rozświetla całą ziemię Bożą chwałą, to przesłanie musi zostać rozpoznane. Słowo „recognize” oznacza: „przypomnieć sobie lub odzyskać wiedzę o [czymś], czy to z przyznaniem się do tej wiedzy, czy też nie. Rozpoznajemy osobę z daleka, gdy przypominamy sobie, że widzieliśmy ją wcześniej lub że niegdyś ją znaliśmy. Rozpoznajemy jej rysy lub jej głos.” Słownik Webstera z 1828 roku.

Jedynym sposobem, w jaki adwentysta laodycejski może rozpoznać poselstwo późnego deszczu, które nadeszło 11 września 2001 roku, jest to, aby uznał, że już wcześniej widział ten sam przejaw Bożej mocy. 11 sierpnia 1840 roku zstąpił potężny anioł z Apokalipsy 10, gdy wypełniło się proroctwo drugiego biada islamu. Ta historia została doskonale powtórzona, gdy 11 września 2001 roku zstąpił potężny anioł z Apokalipsy 18, kiedy wypełniło się proroctwo trzeciego biada islamu, a nierozpoznanie islamu trzeciego biada oznacza bycie poniesionym przez dzikiego osła arabskiego ku śmierci, którą sprowadza lew współczesnego Babilonu.

Pijani z Efraima, którzy nie potrafią czytać księgi zapieczętowanej, nie widzą powtórzenia historii ruchu millerowskiego, gdyż rozpoznanie to opiera się na metodologii późnego deszczu „linia za linią”. Koncepcja, że przejaw mocy Bożej w historii ruchu millerowskiego powtarza się w dniach ostatecznych, nie może być uzasadniona za pomocą metodologii odstępczego protestantyzmu i katolicyzmu.

"Anioł, który przyłącza się do głoszenia poselstwa trzeciego anioła, ma oświecić całą ziemię swoją chwałą. Tu zapowiedziane jest dzieło o zasięgu ogólnoświatowym i niespotykanej mocy. Ruch adwentowy z lat 1840–1844 był chwalebnym przejawem mocy Boga; poselstwo pierwszego anioła dotarło do każdej stacji misyjnej na świecie, a w niektórych krajach wystąpiło największe zainteresowanie religijne, jakie widziano gdziekolwiek od czasów reformacji XVI wieku; jednak wszystko to zostanie przewyższone przez potężny ruch towarzyszący ostatniemu ostrzeżeniu trzeciego anioła." Wielki bój, 611.

Ślepi przywódcy współczesnego Izraela są przez swoją metodologię zmuszeni do odrzucenia prawdy, że w dniach ostatecznych nastąpi ponowne objawienie się mocy Bożej, jak to było w dawnych latach.

„Tu widzimy, że Kościół — świątynia Pana — jako pierwszy odczuł cios gniewu Bożego. Starsi mężowie, ci, którym Bóg dał wielkie światło i którzy stali na straży duchowych interesów ludu, zdradzili powierzone im zaufanie. Przyjęli stanowisko, że nie powinniśmy oczekiwać cudów i wyraźnych przejawów mocy Bożej jak w dawnych dniach. Czasy się zmieniły. Te słowa umacniają ich niewiarę, a oni mówią: Pan nie uczyni dobra ani nie uczyni zła. Jest zbyt miłosierny, by nawiedzić swój lud sądem. Tak więc ‘Pokój i bezpieczeństwo’ to okrzyk ludzi, którzy już nigdy nie podniosą swego głosu jak trąba, aby ukazać ludowi Bożemu jego przestępstwa, a domowi Jakuba jego grzechy. Te nieme psy, które nie chciały szczekać, są tymi, którzy odczują sprawiedliwą pomstę obrażonego Boga. Mężczyźni, panny i małe dzieci wszyscy giną razem.” Świadectwa, tom 5, 211.

Laodycejskie zaślepienie uczonych, którzy rządzą nieuczonymi Jerozolimy, sprawia, że nie potrafią rozpoznać późnego deszczu, gdyż nie tylko posługują się wypaczoną metodologią biblijną, ale też wnioski ich błędnego rozumowania stawiają ich w położeniu, w którym będą zaprzeczać wszelkim przyszłym przejawom mocy Boga, jak w dawnych wiekach. Jednak trzeci rozdział Księgi Malachiasza stwierdza, że gdy Posłaniec Przymierza oczyści synów Lewiego, wtedy ofiara będzie jak za dawnych dni.

Prawdziwy Świadek oświadcza: "Znam twoje uczynki." "Upamiętaj się i czyń uczynki pierwsze." To jest prawdziwa próba, dowód, że Duch Boży działa w sercu, by napełnić cię swoją miłością. "Przyjdę do ciebie szybko i usunę twój świecznik z jego miejsca, jeśli się nie upamiętasz." Kościół jest jak nieurodzajne drzewo, które, otrzymując rosę, deszcz i słońce, powinno było wydać obfity owoc, lecz na którym boskie spojrzenie znajduje tylko liście. Doniosła myśl dla naszych kościołów! Doniosła, istotnie, dla każdego człowieka! Zdumiewająca jest cierpliwość i wyrozumiałość Boga; lecz "jeśli się nie upamiętasz", wyczerpie się; kościoły, nasze instytucje, będą przechodzić od słabości do słabości, od zimnej formalności do martwoty, podczas gdy mówią: "Jestem bogaty, wzbogaciłem się i niczego nie potrzebuję." Prawdziwy Świadek mówi: "A nie wiesz, żeś nędzny i pożałowania godny, i ubogi, i ślepy, i nagi." Czy kiedykolwiek wyraźnie dostrzegą swój stan?

W kościołach nastąpi cudowne objawienie mocy Bożej, lecz nie poruszy ono tych, którzy nie ukorzyli się przed Panem i nie otworzyli drzwi serca przez wyznanie i pokutę. W przejawie tej mocy, która rozświetla ziemię chwałą Bożą, ujrzą jedynie coś, co w swej ślepocie uznają za niebezpieczne, coś, co wzbudzi ich lęk, i przygotują się, by stawić temu opór. Ponieważ Pan nie działa zgodnie z ich wyobrażeniami i oczekiwaniami, sprzeciwią się temu dziełu. „Dlaczego” — mówią — „mielibyśmy nie znać Ducha Bożego, skoro tyle lat jesteśmy w tym dziele?” — Ponieważ nie odpowiedzieli na ostrzeżenia, na błagania zawarte w poselstwach Bożych, lecz uparcie mówili: „Jestem bogaty, wzbogaciłem się i niczego nie potrzebuję.” Talent i długoletnie doświadczenie nie uczynią ludzi narzędziami światła, jeśli nie staną pod jasnymi promieniami Słońca Sprawiedliwości i jeśli nie zostaną powołani, wybrani i przygotowani przez dar Ducha Świętego. Gdy ludzie, którzy mają do czynienia ze sprawami świętymi, ukorzą się pod potężną ręką Boga, Pan ich wywyższy. Uczyni ich ludźmi rozeznania — ludźmi bogatymi w łaskę Jego Ducha. Ich silne, egoistyczne rysy charakteru, ich upór, ukażą się w świetle bijącym od Światłości świata. „Przyjdę do ciebie rychło i usunę twój świecznik z jego miejsca, jeśli się nie upamiętasz.” Jeśli będziesz szukać Pana z całego serca, pozwoli się znaleźć. Review and Herald, 23 grudnia 1890.

Śmierć proroka z Judy jest symbolizowana zarówno przez „lwa” współczesnego Babilonu, który jest proroczym symbolem ustanawiającym wizję historii proroczej, jak i przez „osła”. Pierwsza wzmianka o islamie w Pismach pojawia się, gdy Ishmael zostaje przedstawiony jako „dziki człowiek”.

I będzie on człowiekiem dzikim; jego ręka będzie przeciwko każdemu, a ręka każdego przeciwko niemu; i będzie mieszkał w obecności wszystkich swoich braci. Księga Rodzaju 16:12.

Zasada pierwszego wzmiankowania w Piśmie stwierdza, że wszystkie cechy symbolu są w nim zawarte, gdyż Słowo Boże jest nasieniem, a nasienie zawiera całe DNA potrzebne do pełnego wykształcenia się całej rośliny. Słowo tłumaczone jako „dziki człowiek” to słowo oznaczające „dzikiego arabskiego osła”. „Osioł” w Pismach prawdy jest jednym z symboli islamu.

Poselstwo Ezechiela w rozdziale trzydziestym siódmym, które ożywia martwe kości, tak że stają jako potężna armia, jest poselstwem islamu trzeciej biady, a to poselstwo jest poselstwem Wołania o północy czasów ostatecznych. Siostra White wprost naucza, że triumfalny wjazd Chrystusa do Jerozolimy przedstawiał poselstwo Wołania o północy.

"Wołanie o północy nie opierało się tak bardzo na argumentach, chociaż dowód oparty na Piśmie był jasny i rozstrzygający. Towarzyszyła mu porywająca moc, która poruszała duszę. Nie było wątpliwości ani pytań. Podczas tryumfalnego wjazdu Chrystusa do Jerozolimy ludzie, zgromadzeni ze wszystkich stron kraju, aby obchodzić święto, tłumnie napływali na Górę Oliwną i, przyłączając się do rzeszy towarzyszącej Jezusowi, udzieliło im się natchnienie tej chwili i przyczyniali się do wzmocnienia okrzyku: 'Błogosławiony, który przychodzi w imię Pana!' [Mateusza 21:9.] W podobny sposób niewierzący, którzy tłumnie przybywali na zebrania adwentystów — jedni z ciekawości, inni jedynie, by szydzić — odczuwali przekonującą moc towarzyszącą poselstwu: 'Oto Oblubieniec nadchodzi!'" Duch proroctwa, tom 4, 250.

Objawienie Jezusa Chrystusa jest ostatecznym poselstwem, które zostaje odpieczętowane w dniach ostatecznych i obejmuje islam trzeciego Biada. Gdy Chrystus, który jest poselstwem odpieczętowanym, wjechał do Jerozolimy, i tym samym stanowił typ Wołania o Północy dni ostatecznych, był niesiony (Jego poselstwo było niesione) przez „osła”. Ostateczne poselstwo sprawiedliwości Chrystusa jest niesione przez islam.

Islam był, jest i będzie dzikim człowiekiem, jak to obrazuje dziki osioł arabski, a każdy, kto chce to dostrzec (a jest wielu, którzy nie chcą tego dostrzegać), może łatwo "rozpoznać", że wojna, którą obecnie prowadzi islam, jest dzikim szaleństwem. Gotowość do popełnienia samobójstwa w przekonaniu, że w zaświatach czeka jakaś wielka nagroda seksualna, jest szatańskim szaleństwem. Pierwsza wzmianka o islamie wskazywała, że islam będzie dzikim człowiekiem.

Działania wojenne islamu jednoczą całą ludzkość, by walczyć z eskalującą wojną trzeciego Biada. Islam jest prorocznym uzasadnieniem dla wprowadzenia rządu jednego świata, a globaliści głoszą, że celowo sprowadzili Żydów z powrotem do ziemi Izraela po II wojnie światowej, aby móc wykorzystać odwieczną nienawiść islamu do Żydów do zainicjowania Trzeciej Wojny Światowej. Globaliści wierzą i od dziesięcioleci nauczają, że będą potrzebować Trzeciej Wojny Światowej, by wprowadzić swój rząd jednego świata. Zdeprawowane pobudki globalistów, wyrażone ich własnymi słowami, wpisują się w biblijną rolę islamu.

Być może najpoważniejszym elementem proroczego DNA Izmaela, w wersecie, w którym po raz pierwszy o nim mowa, jest fakt, że jego duch — duch „dzikiego człowieka” — „mieszka w obecności wszystkich swoich braci”. Pogląd, że w trzecim „Biada” wezmą udział jedynie niektóre odłamy radykalnego islamu, nie zgadza się ze Słowem Bożym. Powszechny, politycznie poprawny pogląd, że w każdej religii trafiają się nieliczne „zgniłe jabłka”, a większość wyznawców islamu to miłujący pokój obywatele, nie współgra ani z ich własną świętą księgą, ani z Biblią.

Koran uczy, że obowiązkiem każdego wyznawcy Allaha jest podporządkowanie całego świata prawu szariatu, a pierwsza wzmianka o islamie w Księdze Rodzaju stwierdza, że duch „dzikiego człowieka” Izmaela będzie obecny w każdym wyznawcy islamu. Koran wprost uczy swoich wyznawców, by udawali przyzwoitość, gdy mieszkają na obszarach, gdzie nie mają jeszcze możliwości narzucić ludności swoich religijnych rządów, podobnie jak katolicyzm.

Prorok z Judy wystąpił przeciwko Jeroboamowi na początku jego panowania. Apostacki protestantyzm rozpoczął się w 1844 roku i natychmiast został skonfrontowany przez adwentyzm Williama Millera, który wszedł do Najświętszego Miejsca i odkrył prawo Boże, w tym sabat siódmego dnia. Adwentyzm Williama Millera otrzymał polecenie, jak to przedstawia Jeremiasz, aby wrócić do Boga, lecz nigdy nie wracać do „zgromadzenia szyderców”. Prorok z Judy otrzymał nakaz, by nie wracać tą samą drogą, którą przyszedł, ani nie jeść, ani nie pić u kłamliwego proroka z Betel, lecz tak właśnie uczynił. Śmierć proroka z Judy została symbolicznie umieszczona między dwoma symbolami, które reprezentowały papiestwo i islam. Adwentyzm laodycejski nie potrafi dostrzec tych dwóch prawd, ponieważ w 1863 roku wyłupił sobie własne duchowe oczy i rozpoczął proces zasłaniania klejnotów i metodologii stosowanej przez Williama Millera, aby ustanowić fundamenty adwentyzmu na fałszywych monetach i klejnotach oraz na metodologii apostackiego protestantyzmu i katolicyzmu.

"Człowiek z miotłą" teraz zamiata Jego podłogę, przywraca klejnotom blask i daje je Millerowi, aby położył je na swoim stole, ale adwentyzm jest zaślepiony przekonaniem, że to oni są wierną resztą, która została powołana jako Jego lud w 1844 roku.

A nie myślcie, że możecie w sobie mówić: Mamy Abrahama za ojca; bo powiadam wam, że Bóg może z tych kamieni wzbudzić dzieci Abrahamowi. A już i siekiera do korzeni drzew jest przyłożona; każde więc drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, będzie wycięte i wrzucone w ogień. Ja was chrzczę wodą dla nawrócenia; lecz ten, który idzie za mną, jest mocniejszy ode mnie; jemu nie jestem godzien nosić obuwia; on chrzcić was będzie Duchem Świętym i ogniem. W jego ręku jest wiejadło; dokładnie oczyści swe klepisko i zbierze pszenicę do spichlerza, a plewy spali w ogniu nieugaszonym. Ewangelia według Mateusza 3:9-12.

Adwentyzm laodycejski zostanie wypluty z ust Pana, z wyjątkiem tych, którzy się upamiętają. Adwentyzm laodycejski ma być pogrzebany w tym samym grobie, w którym spoczywa dawny lud przymierza, który odrzucił poselstwo Millera, gdyż w relacji do stu czterdziestu czterech tysięcy jest on teraz również dawnym ludem przymierza. Bunt z 1863 roku jest zilustrowany przez proroka, który przyszedł z Judy i pozostawił także proroctwo o królu Jozjaszu.

Będziemy kontynuować to badanie w następnym artykule.

Zamiast upodabniać się do świata, mamy stawać się coraz bardziej od niego odrębni. Szatan połączył i będzie nadal łączył siły z kościołami, podejmując mistrzowski wysiłek przeciwko prawdzie Bożej. Wszystko, co lud Boży czyni, aby oddziaływać na świat, wywoła stanowczy opór mocy ciemności. Ostatni wielki konflikt wroga będzie niezwykle zacięty. Będzie to ostatnia bitwa między mocami ciemności a mocami światłości. Każde prawdziwe dziecko Boże będzie mężnie walczyć po stronie Chrystusa. Ci, którzy w tym wielkim kryzysie pozwolą sobie być bardziej po stronie świata niż Boga, ostatecznie całkowicie opowiedzą się po stronie świata. Ci, którzy pogubią się w rozumieniu słowa, którzy nie dostrzegą znaczenia antychrysta, z pewnością opowiedzą się po stronie antychrysta. Teraz nie ma czasu, by zlewać się ze światem. Daniel stoi na swoim miejscu i w swoim dziale. Proroctwa Daniela i Jana powinny zostać zrozumiane. One nawzajem się objaśniają. Dają światu prawdy, które każdy powinien zrozumieć. Te proroctwa mają być świadectwem na świecie. Wypełniając się w tych ostatnich dniach, same się wyjaśnią.

Pan wkrótce ukarze świat za jego nieprawość. Wkrótce ukarze wspólnoty religijne za odrzucenie światła i prawdy, które im zostały dane. Wielkie poselstwo, łączące pierwsze, drugie i trzecie anielskie poselstwa, ma być ogłoszone światu. To ma stanowić główne brzemię naszej pracy. Ci, którzy naprawdę wierzą w Chrystusa, otwarcie podporządkują się prawu Jehowy. Sabat jest znakiem między Bogiem a Jego ludem i mamy uczynić widocznym nasze podporządkowanie się prawu Bożemu przez zachowywanie Sabatu. Ma to być znakiem odróżniającym wybrany lud Boży od świata. Wierność Bogu wiele znaczy. Obejmuje to reformę zdrowia. Oznacza to, że nasza dieta musi być prosta, że we wszystkim mamy zachowywać umiarkowanie. Wielość potraw tak często widywana na stołach nie jest konieczna, lecz wysoce szkodliwa. Umysł i ciało należy zachować w jak najlepszym stanie zdrowia. Do podejmowania odpowiedzialności należy wybierać tylko tych, którzy zostali wyćwiczeni w poznaniu i bojaźni Bożej. Ci, którzy od dawna są w prawdzie, a jednak nie potrafią odróżnić czystych zasad sprawiedliwości od zasad zła, których rozumienie sprawiedliwości, miłosierdzia i miłości Bożej jest zaćmione, powinni zostać zwolnieni z odpowiedzialności.

Bóg ma ważne lekcje, których Jego lud musi się nauczyć. Gdyby te lekcje zostały wcześniej przyswojone, Jego sprawa nie byłaby dziś tam, gdzie jest. Jedno trzeba uczynić. Nie wolno wstrzymywać prawdy przed duchownymi ani mężami piastującymi odpowiedzialne stanowiska z obawy przed narazeniem się na ich niełaskę. Z naszymi instytucjami mają być związani mężowie, którzy z łagodnością i mądrością będą głosić całą radę Bożą. Gniew Boży jest rozniecony przeciwko tym, którzy w cielesnym poczuciu bezpieczeństwa i pysze okazali pogardę Jego zwierzchnictwu. Zagrażają powodzeniu tej sprawy.

Każda fałszywa droga jest oszustwem i jeśli jest podtrzymywana, w końcu doprowadzi do zniszczenia. Tak więc Pan dopuszcza, by ci, którzy trwają przy fałszywych planach, zostali zniszczeni. Właśnie w chwili, gdy rozbrzmiewają pochwały i pochlebstwa, przychodzi nagłe zniszczenie. Są tacy, którzy, choć wiedzą o naganie, jaka spotkała innych za niewierność, odwracają się od napomnienia. Ci są podwójnie winni. Znali wolę Pana, lecz jej nie czynili. Ich kara będzie współmierna do ich winy. Nie chcieli zważać na słowo Pana. Kress Collection, 105, 106.