Sto dwadzieścia sześć lat po buncie z 1863 roku, w 1989 roku odpieczętowano ostatnie sześć wersetów jedenastego rozdziału Księgi Daniela. Najpierw odpieczętowano w tym roku wiedzę o liniach reform w świętej historii oraz objawienie, że wszystkie biegły równolegle do siebie. Następnie w 1992 roku światło ostatnich sześciu wersetów zaczęło się odsłaniać. Pierwsze publiczne prezentacje tych prawd miały miejsce w 1994 roku, a tematem były linie reform. W 1996 roku ukazało się czasopismo zatytułowane "Czas końca", które wskazało ostatnie sześć wersetów jedenastego rozdziału Księgi Daniela.

Rok 1996 był rokiem sformalizowania poselstwa, co stanowi kamień milowy odpowiadający sformalizowaniu poselstwa Williama Millera w 1831 roku. Poselstwo Millera było ogłoszeniem rozpoczęcia sądu, a ostatnie sześć wersetów jedenastego rozdziału Księgi Daniela stanowiło ogłoszenie zamknięcia sądu. Tematem poselstwa Millera był czas proroczy objawiony w Biblii. Tematem ostatnich sześciu wersetów jedenastego rozdziału Księgi Daniela był współczesny Rzym (fałszywy król północy). Metodologią objawioną Millerowi było jego czternaście zasad interpretacji proroctw. Metodologią objawioną w 1989 roku była „linia za linią” ruchów reformacyjnych.

Praca Millera obejmowała ustanowienie autorytetu Słowa Bożego, w przeciwieństwie do papieskich tradycji i zwyczajów, które obowiązywały na świecie przez tysiąc dwieście sześćdziesiąt lat. Z tego powodu przesłanie Millera zostało po raz pierwszy opublikowane w 1831 roku (tym samym je formalizując), dokładnie dwieście dwadzieścia lat po wydaniu Biblii Króla Jakuba. Działalność Future for America polegała na wskazaniu roli Stanów Zjednoczonych w zagojeniu śmiertelnej rany papiestwa w związku z mającym wkrótce nadejść prawem niedzielnym. Z tego powodu czasopismo The Time of the End ukazało się w 1996 roku (tym samym formalizując to przesłanie), dokładnie dwieście dwadzieścia lat po powstaniu Stanów Zjednoczonych w 1776 roku.

Dostrzeżenie, że okres dwustu dwudziestu lat wiązał temat każdego ruchu reformacyjnego z historycznym punktem odniesienia, nastąpiło dopiero długo po 11 września 2001 roku, gdyż dopiero gdy tego dnia nadeszło trzecie „biada”, Pan poprowadził swój lud z powrotem do dawnych ścieżek z Księgi Jeremiasza, rozdział szósty, wersety szesnasty i siedemnasty. Tam na nowo odkryto światło „siedmiu czasów”, a w miarę jak to światło się rozwijało, stało się jasne, że liczba dwieście dwadzieścia jest liczbą, która łączy ze sobą Księgę Daniela, rozdział ósmy, wersety trzynasty i czternasty. W wersecie trzynastym zostaje wskazana wizja „chazon” historii proroczej, a w wersecie czternastym zostaje określona wizja „mareh” „ukazania się”. Połączenie między tymi dwoma wersetami to właśnie to, czego Gabriel przyszedł nauczyć Daniela, a Daniel reprezentuje lud Boży w dniach ostatecznych, który dochodzi do zrozumienia związku między tymi dwiema wizjami.

Wizja trzynastego wersetu przedstawia „siedem czasów” (dwa tysiące pięćset dwadzieścia lat), a wizja czternastego wersetu przedstawia dwa tysiące trzysta dni (lat). „Siedem czasów” przeciwko południowemu królestwu Judy, reprezentującemu Judę, Jerozolimę i świątynię, rozpoczęło się w 677 r. p.n.e., a dwa tysiące trzysta lat wyznaczających odnowienie Jerozolimy i świątyni rozpoczęło się w 457 r. p.n.e.

Dwieście dwadzieścia lat łączy te dwie wizje, a liczba dwieście dwadzieścia została uznana za symbol związku między zdeptaniem zastępu i świątyni przez spustoszające moce pogaństwa i papizmu, przedstawianym jako rozproszenie i gniew Boży. Dwieście dwadzieścia lat powiązało wizję szatańskiego dzieła deptania świątyni z wizją Bożego dzieła odnowienia tej samej świątyni. Dlatego dwieście dwadzieścia lat stanowi symbol świętego powiązania.

Podobnie jak ruch millerystów zakończył się podczas buntu w 1863 roku, a następnie sto dwadzieścia sześć lat później pojawił się ruch trzeciego anioła, co podkreślało, że oba ruchy były połączone symboliką „siedmiu czasów” (sto dwadzieścia sześć), tak dwieście dwadzieścia lat połączyło ustanowienie przez Millera poselstwa biblijnego w 1831 roku z wydaniem Biblii Króla Jakuba w 1611 roku; tak też ten sam okres czasu połączył Future for America z początkiem Ameryki, wskazując na koniec Ameryki.

Dnia 22 października 1844 roku Anioł Przymierza nagle przyszedł do świątyni, którą wzniósł w ciągu czterdziestu sześciu lat, od 1798 roku, końca pierwszego oburzenia, aż do 1844 roku, końca ostatniego oburzenia. Jego wejście do świątyni zostało poprzedzone wylaniem Ducha Świętego w ruchu Wołania o północy, który został przedobrazowany tryumfalnym wjazdem Chrystusa do Jerozolimy. Ci dwaj świadkowie potwierdzają, że kiedy ruch Wołania o północy zostanie powtórzony w dniach ostatecznych, Chrystus będzie miał już wzniesioną świątynię stu czterdziestu czterech tysięcy. Dwa ruchy, w których spełnia się Wołanie o północy z przypowieści o dziesięciu pannach, są równoległe względem siebie.

"Często zwraca się moją uwagę na przypowieść o dziesięciu pannach, z których pięć było mądrych, a pięć głupich. Ta przypowieść wypełniła się i wypełni co do joty, gdyż ma szczególne zastosowanie na ten czas i, podobnie jak poselstwo trzeciego anioła, została wypełniona i pozostanie prawdą obecną aż do końca czasu." Review and Herald, 19 sierpnia 1890.

Historia millerystów (ruch pierwszego anioła) stanowi narastający przejaw mocy Bożej, który rozpoczął się, gdy Księga Daniela została odpieczętowana w 1798 roku. Moc wzrosła, gdy 11 sierpnia 1840 roku zstąpił anioł z dziesiątego rozdziału Księgi Objawienia. Następnie nadeszło pierwsze rozczarowanie 19 kwietnia 1844 roku, co ostatecznie doprowadziło do wylania Ducha Świętego na zjeździe namiotowym w Exeter, rozpoczynającym się 12 sierpnia 1844 roku, a to wylanie rozprzestrzeniało się niczym fala pływowa po kraju aż do 22 października 1844 roku.

Historia Future for America (ruchu trzeciego anioła) stanowi narastającą manifestację mocy Bożej, która rozpoczęła się, gdy w 1989 roku Księga Daniela została rozpieczętowana. Moc wzrosła, gdy 11 września 2001 roku zstąpił anioł z osiemnastego rozdziału Apokalipsy. Następnie nadeszło pierwsze rozczarowanie 18 lipca 2020 roku, co ostatecznie doprowadzi do wylania Ducha Świętego, które będzie nadal rozprzestrzeniać się jak pożar po całej ziemi, aż Michał powstanie i zamknie się czas łaski dla ludzi.

22 października 1844 roku spełniło się kilka proroctw, co wskazuje, że gdy wkrótce zostanie wprowadzone prawo niedzielne, ponownie spełni się kilka proroctw. Jednym z tych proroctw jest opóźnienie widzenia, przedstawione w drugim rozdziale Księgi Habakuka. Drugi rozdział Księgi Habakuka ukazuje doświadczenie zarówno ruchu pierwszego, jak i trzeciego anioła. Oba ruchy stają wobec debaty nad właściwą biblijną metodologią, toczonej między przedstawicielami ruchu a dawnym ludem wybranym, który w toku tej debaty jest pomijany.

Poselstwo, którego mieli bronić strażnicy historii pierwszego anioła, polegało na rozpoznaniu prawd (klejnotów Millera), które ostatecznie zostały przedstawione na dwóch świętych tablicach z 1843 i 1850 roku. W toku debaty miało nadejść rozczarowanie, które oznaczyło rozdział między dwiema antagonistycznymi klasami, oraz wezwanie wiernych do głębszego poświęcenia.

Następnie Habakuk wskazuje rozróżnienie między dwiema grupami zaangażowanymi w proces badania prawd podstawowych. Ten proces badania, który obejmował debatę między dwiema grupami, która ucichła 22 października 1844 roku, zakończył się dokładnie w tym miejscu, w którym kończy się drugi rozdział Księgi Habakuka.

Lecz Pan jest w swojej świętej świątyni: niech cała ziemia milczy przed Nim. Habakuk 2:20.

Pan nagle wszedł do swojej millerowskiej świątyni, a cała ziemia miała wtedy zamilknąć, bo nadszedł antytypiczny Dzień Pojednania i rozpoczął się sąd nad umarłymi. Prorocza historia rozdziału drugiego Księgi Habakuka zakończyła się 22 października 1844 roku, a Jezus zawsze utożsamia koniec czegoś z początkiem czegoś. Dwa widzenia (2520 lat deptania świątyni i zastępu oraz widzenie przywrócenia świątyni i zastępu) rozpoczęły się razem, ale dzieliło je 220 lat, a gdy się zakończyły, zostały uznane za zakończone w Księdze Habakuka, rozdział DRUGI, werset DWUDZIESTY.

Wraz z wkrótce nadchodzącym prawem niedzielnym spełni się kilka proroctw. Jednym z nich jest odwlekanie się widzenia, przedstawione w drugim rozdziale Księgi Habakuka. Drugi rozdział Księgi Habakuka opisuje doświadczenie zarówno ruchu pierwszego, jak i trzeciego anioła. Oba ruchy stają wobec debaty o właściwej metodologii biblijnej, która toczy się między przedstawicielami ruchu a byłym ludem wybranym, który w trakcie tej debaty jest pomijany.

Poselstwo, którego mają bronić strażnicy historii trzeciego anioła, to rozpoznanie prawd (klejnotów Millera), które ostatecznie zostały przedstawione na dwóch świętych tablicach z 1843 i 1850 roku. W toku debaty doszło do rozczarowania, które spowodowało rozdzielenie między dwiema przeciwstawnymi klasami oraz było wezwaniem wiernych do głębszego poświęcenia. Następnie Habakuk wskazuje rozróżnienie między dwiema klasami zaangażowanymi w proces próby prawd podstawowych. Ten proces próby, przedstawiony przez debatę między dwiema klasami, całkowicie zakończy się wraz z rychło nadchodzącym prawem niedzielnym, dokładnie tam, gdzie kończy się drugi rozdział Księgi Habakuka.

Lecz Pan jest w swojej świętej świątyni: niech cała ziemia milczy przed Nim. Habakuk 2:20.

Pan nagle wejdzie do świątyni stu czterdziestu czterech tysięcy, a cała ziemia wtedy zamilknie, gdyż antytypiczny Dzień Pojednania dojdzie do sądu nad żywymi. Prorocza historia drugiego rozdziału Księgi Habakuka kończy się na wkrótce nadchodzącym prawie niedzielnym, a Jezus zawsze utożsamia koniec czegoś z początkiem czegoś.

Sąd nad żywymi rozpoczął się 11 września 2001 roku, ale sąd to proces. Ten proces zaczyna się od domu Bożego, a następnie dochodzi do punktu, w którym sąd spada na tych, którzy są poza domem Bożym. Gdy runęły wielkie budowle Nowego Jorku, rozpoczął się sąd przedstawiony przez anioła pieczętującego, który przechodzi przez Jerozolimę i nakłada znak na tych, którzy wzdychają i płaczą z powodu obrzydliwości popełnianych w kościele, a także obrzydliwości popełnianych w kraju. Gdy wkrótce wejdzie w życie prawo niedzielne, Chrystus zakończy dzieło wznoszenia świątyni stu czterdziestu czterech tysięcy, a aniołowie zagłady sprowadzą sąd na Jerozolimę.

Sto czterdzieści cztery tysiące zostają wówczas wzniesieni jako chorągiew, a sąd nad żyjącymi rozpoczyna się dla innej trzody, reprezentowanej przez Edom, Moab i naczelnika synów Ammonu w Księdze Daniela, rozdziale jedenastym, wersecie czterdziestym pierwszym.

Niezależnie od tego, czy mówimy o ruchu millerowskim pierwszego anioła, czy o potężnym ruchu trzeciego anioła, cała historia ruchu reformacyjnego stanowi coraz pełniejsze objawienie prawdy, które kulminuje wylaniem Ducha Świętego. Wylanie Ducha Świętego jest centralnym punktem proroctw dni ostatecznych. Dlatego głupie panny nie mają oliwy, a mądre mają. Oliwa to deszcz.

Mówią: Jeśli mąż oddali swoją żonę, a ona odejdzie od niego i stanie się żoną innego mężczyzny, czy może wrócić do niej znowu? Czyż ta ziemia nie będzie bardzo splugawiona? Lecz ty uprawiałaś nierząd z wieloma kochankami; jednak wróć znowu do mnie — mówi Pan. Podnieś oczy na wyżyny i zobacz, gdzie z tobą nie współżyto. Przy drogach siadywałaś, czyhając na nich, jak Arab na pustyni; i splugawiłaś tę ziemię swoim nierządem i swoją niegodziwością. Dlatego wstrzymane zostały deszcze, a deszczu późnego nie było; miałaś czoło nierządnicy, nie chciałaś się wstydzić. Czy nie zawołasz odtąd do mnie: Ojcze mój, tyś przewodnikiem mojej młodości? Jeremiasza 3:1–4.

W tym fragmencie (a wszyscy prorocy mówią o dniach ostatecznych) Bóg stwierdza, że Jego lud dopuścił się nierządu, do tego stopnia, że ma czoło nierządnicy. Nierządnica dni ostatecznych to władza papieska, a czoło oznacza zamierzoną decyzję. Lud Boży dni ostatecznych jest niegodziwy, ale Bóg kieruje do nich ostateczne wezwanie, choć doszli do punktu, w którym podjęli tę samą decyzję co nierządnica. Wykształcili charakter przedstawiony przez czwarte pokolenie, w którym są gotowi oddawać cześć słońcu, jak to przedstawiono w czwartym pokoleniu w ósmym rozdziale Księgi Ezechiela.

„Nadszedł czas, aby prawdziwe światło zabłysło pośród moralnej ciemności. Poselstwo trzeciego anioła zostało ogłoszone światu, ostrzegając ludzi przed przyjęciem znamienia bestii albo jej obrazu na czołach lub na rękach. Przyjęcie tego znamienia oznacza dojście do tej samej decyzji, co bestia, oraz opowiadanie się za tymi samymi poglądami, w bezpośredniej sprzeczności ze Słowem Bożym. O wszystkich, którzy przyjmą to znamię, Bóg mówi: «Ten także pić będzie wino gniewu Bożego, które jest wylane bez domieszki do kielicha Jego zapalczywości; i będzie męczony ogniem i siarką w obecności świętych aniołów i w obecności Baranka».” Review and Herald, 13 lipca 1897.

Jeremiasz przedstawia lud Boży czasów ostatecznych jako tych, którzy już mają czoło nierządnicy. Są o krok od przyjęcia znamienia bestii, gdyż są „niegodziwi”. W przytoczonym właśnie fragmencie Siostra White kontynuuje:

Jeśli przedstawiono ci światło prawdy, ukazujące szabat czwartego przykazania i wykazujące, że w Słowie Bożym nie ma podstaw do święcenia niedzieli, a jednak wciąż trwasz przy fałszywym szabacie, odmawiając uświęcania szabatu, który Bóg nazywa „Moim świętym dniem”, przyjmujesz znamię bestii. Kiedy to ma miejsce? — Gdy jesteś posłuszny dekretowi nakazującemu zaprzestanie pracy w niedzielę i oddawanie czci Bogu, wiedząc, że w Biblii nie ma ani słowa wskazującego, iż niedziela jest czymś innym niż zwykłym dniem roboczym, wyrażasz zgodę na przyjęcie znamienia bestii i odrzucasz pieczęć Boga. Jeśli przyjmiemy to znamię na czole lub na ręce, muszą spaść na nas wyroki ogłoszone przeciw nieposłusznym. Lecz pieczęć Boga żywego jest nakładana na tych, którzy sumiennie zachowują szabat Pana.

„I widział Bóg, że niegodziwość człowieka na ziemi była wielka i że wszystkie zamysły jego serca były ustawicznie tylko złe.... Ziemia także była skażona przed Bogiem, a ziemia była pełna gwałtu.... I rzekł Bóg do Noego: Nadszedł przede Mną kres wszelkiego ciała; gdyż ziemia jest pełna gwałtu przez nich; a oto Ja ich zniszczę wraz z ziemią.” Zostali mieć wytraceni, ponieważ skazili ziemię, którą Bóg stworzył, aby sprawiedliwy lud mógł się nią radować.

„Jak było za dni Noego — rzekł Chrystus — tak będzie też za dni Syna Człowieczego.” I czyż nie tak jest? Każdy, kto zajrzy do codziennej prasy, zobaczy długą listę przestępstw — pijaństwo, kradzież, rabunek, sprzeniewierzenie, morderstwo. Czasem morduje się całe rodziny, aby zaspokoić żądzę posiadania pieniędzy lub dóbr, które do niego nie należą. Świat istotnie staje się taki, jak za dni Noego, ponieważ ludzie jawnie lekceważą Boże przykazania. Review and Herald, 13 lipca 1897.

Jeremiasz wskazuje lud Boży dni ostatecznych, który ma się wkrótce pokłonić słońcu, i przy tym stwierdza: „wstrzymane zostały deszcze i nie było późnego deszczu; miałaś czoło nierządnicy, nie chciałaś się wstydzić”. „Niegodziwi” spośród ludu Bożego w dniach ostatecznych nie otrzymują późnego deszczu i nie chcą się wstydzić, gdyż ich myśli stały się ustawicznie złe, co ukazuje historia Noego, a także komnaty wyobrażeń w drugiej obrzydliwości z ósmego rozdziału Ezechiela.

Jeremiasz wskazuje bezwstydnym niegodziwym spośród ludu Bożego w dniach ostatecznych, by "wołali" "od" tamtego "czasu" do "przewodnika" ich "młodości". Przewodnikiem młodości adwentyzmu były dwie tablice Habakuka oraz klejnoty na nich przedstawione. Jedyną nadzieją na wyrwanie się z niegodziwości, która wkrótce sprowadzi wieczną śmierć na niegodziwych spośród ludu Bożego w dniach ostatecznych, jest wołanie do Boga, który był przewodnikiem na początku, gdy nadszedł "czas końca" w 1798 roku.

Kwestia w historii pierwszego lub trzeciego anioła dotyczy tego, czy przyjmujesz, czy nie przyjmujesz późnego deszczu. Późny deszcz rozpoczął się, gdy narody się rozgniewały 11 września 2001 roku.

W owym czasie, gdy dzieło zbawienia będzie dobiegać końca, na ziemię przyjdzie ucisk, a narody będą rozgniewane, jednak powstrzymywane, aby nie przeszkodzić dziełu trzeciego anioła. W tym czasie spadnie 'późny deszcz', czyli ochłoda od oblicza Pana, aby dodać mocy doniosłemu głosowi trzeciego anioła i przygotować świętych do wytrwania w czasie, gdy zostanie wylanych siedem ostatnich plag. Wczesne Pisma, 85.

„Późny deszcz”, zwany także „odświeżeniem”, rozpoczął się, gdy narody się rozgniewały, i w tym czasie „dzieło zbawienia” zaczęło dobiegać końca. Czterej aniołowie z siódmego rozdziału Księgi Objawienia powstrzymują cztery wiatry, podczas gdy dokonuje się opieczętowanie stu czterdziestu czterech tysięcy, a w dziewiątym rozdziale Księgi Ezechiela to dzieło jest przedstawione przez aniołów, którzy oznaczają znakiem tych, którzy wzdychają i płaczą z powodu obrzydliwości popełnianych w Jerozolimie. 11 września 2001 roku aniołowie rozpoczęli końcowe dzieło nakładania znaku na czoła stu czterdziestu czterech tysięcy.

Końcowe dzieło trzeciego anioła dokonuje się podczas wylania późnego deszczu, zwanego także „odświeżeniem”, które jest przesłaniem.

Którym rzekł: To jest odpoczynek, abyście dali odpocząć utrudzonym; i to jest pokrzepienie; jednak nie chcieli słuchać. Izajasza 28:12.

Przesłanie, którego nie chcą słyszeć w Księdze Izajasza, to przesłanie przekazywane przez jąkające się języki i jest przesłaniem sprawdzającym, reprezentującym metodę „wiersz po wierszu”.

Ale słowo Pana stało się dla nich: nakaz za nakazem, nakaz za nakazem; wers za wersem, wers za wersem; tu trochę, tam trochę; aby poszli i upadli wstecz, zostali rozbici, usidleni i pojmani. Dlatego słuchajcie słowa Pana, wy szydercy, którzy rządzicie tym ludem w Jerozolimie. Ponieważ powiedzieliście: Zawarliśmy przymierze ze śmiercią i z piekłem mamy porozumienie; gdy przejdzie bicz zalewający, nie dosięgnie nas, bo kłamstwo uczyniliśmy naszym schronieniem, a pod fałszem skryliśmy się. Izajasz 28:13–15.

Słowo Pana, które jest poselstwem odpoczynku i wytchnienia (późnego deszczu), które sprawia, że „idą, padają w tył, są skruszeni, usidleni i pojmani”, zostało dane „mężom szyderczym, którzy panują nad tym ludem, który jest w Jerozolimie”. Jerozolima jest miejscem, gdzie aniołowie znaczą tych, którzy wzdychają i zawodzą, a starcy, którzy zdradzili zaufanie, jakim ich obdarzono, pierwsi padają.

Znak wybawienia został nałożony na tych, 'którzy wzdychają i płaczą z powodu wszystkich obrzydliwości, które się dzieją.' Teraz anioł śmierci wyrusza, przedstawiony w widzeniu Ezechiela przez mężów z narzędziami rzezi, którym dano rozkaz: 'Wytracajcie do szczętu starców i młodzieńców, panny, małe dzieci i kobiety; lecz nie zbliżajcie się do żadnego człowieka, na którym jest znak; i zacznijcie od Mojej świątyni.' Mówi prorok: 'Zaczęli od starców, którzy byli przed domem.' Ezechiela 9:1-6. Dzieło zniszczenia rozpoczyna się wśród tych, którzy podawali się za duchowych strażników ludu. Fałszywi strażnicy padają pierwsi. Nikt nie okazuje litości ani nie oszczędza. Mężczyźni, kobiety, panny i małe dzieci giną razem. Wielki Bój, 656.

Będziemy kontynuować omawianie wzrostu wiedzy, który nastąpił w 1989 roku, w następnym artykule.

Ten, który widzi to, co kryje się pod powierzchnią, który czyta serca wszystkich ludzi, mówi o tych, którzy otrzymali wielkie światło: 'Nie są udręczeni ani zdumieni z powodu swego moralnego i duchowego stanu.' Tak, wybrali własne drogi, a ich dusza ma upodobanie w swoich ohydach. Ja także wybiorę ich złudzenia i sprowadzę na nich ich lęki; bo gdy wołałem, nikt nie odpowiadał; gdy mówiłem, nie słuchali; lecz czynili zło w Moich oczach i wybierali to, w czym nie miałem upodobania.' 'Bóg ześle im silne zwiedzenie, aby uwierzyli kłamstwu', ponieważ 'nie przyjęli miłości prawdy, aby mogli być zbawieni', 'lecz upodobali sobie niesprawiedliwość.' Izajasza 66:3, 4; 2 Tesaloniczan 2:11, 10, 12.

"Niebiański Nauczyciel zapytał: 'Jaki silniejszy obłęd może zwieść umysł niż pozór, że budujesz na właściwym fundamencie i że Bóg przyjmuje twoje uczynki, gdy w rzeczywistości prowadzisz wiele spraw według zasad tego świata i grzeszysz przeciwko Jehowie? O, to wielkie oszustwo, pociągające zwiedzenie, które opanowuje umysły, gdy ludzie, którzy niegdyś poznali prawdę, biorą formę pobożności za jej ducha i moc; gdy mniemają, że są bogaci i wzbogaceni w dobra i niczego nie potrzebują, podczas gdy w rzeczywistości potrzebują wszystkiego.'" Świadectwa, tom 8, 249, 250.