Linie ruchów reformatorskich są kluczem do zrozumienia „siedmiu gromów” z dziesiątego rozdziału Apokalipsy. „Siedem gromów” przedstawia historię umocnienia poselstwa pierwszego anioła od 11 sierpnia 1840 roku aż do Wielkiego Rozczarowania 22 października 1844 roku. Rozdział dziesiąty zawiera trzy wewnętrzne świadectwa w samym rozdziale, które wspierają to zrozumienie.
"Ruch adwentowy z lat 1840–44 był chwalebnym objawieniem mocy Bożej; poselstwo pierwszego anioła dotarło do każdej placówki misyjnej na świecie, a w niektórych krajach pojawiło się największe zainteresowanie religijne, jakie widziano gdziekolwiek od czasów reformacji XVI wieku; lecz wszystko to zostanie przewyższone przez potężny ruch w ramach ostatniego ostrzeżenia trzeciego anioła." Wielki spór, 611.
Poselstwo pierwszego anioła było niesione światu od 1840 roku. Uriah Smith przedstawia pionierskie zrozumienie, zgodne z poglądami Siostry White. Smith uznaje, że pierwszy anioł przybył w 1798 roku i pokazuje, że to pierwszy anioł zstąpił w 1840 roku. Smith i pionierzy po prostu nie zauważyli różnicy między przybyciem poselstwa a nadaniem mu mocy. Smith wyraźnie stwierdza, że gdy anioł z dziesiątego rozdziału Księgi Objawienia postawił jedną stopę na morzu, a drugą na ziemi, identyfikowało to poselstwo głoszone światu.
W roku 1798 ustał więc zakaz ogłaszania, że dzień Chrystusa jest bliski; w roku 1798 rozpoczął się czas końca i zdjęto pieczęć z małej książeczki. Od tego okresu anioł z 14. rozdziału Objawienia wyszedł, ogłaszając, że nadeszła godzina sądu Bożego; i od tego czasu również anioł z 10. rozdziału stanął na morzu i na lądzie oraz przysiągł, że czasu już nie będzie. Co do ich tożsamości nie może być wątpliwości; a wszystkie argumenty służące do umiejscowienia jednego są równie skuteczne w odniesieniu do drugiego. Nie musimy tutaj wdawać się w dowodzenie, że obecne pokolenie jest świadkiem wypełniania się tych dwóch proroctw. W głoszeniu adwentu, a szczególnie w latach 1840–1844, rozpoczęło się ich pełne i szczegółowe wypełnienie. Pozycja tego anioła, jedna stopa na morzu, a druga na lądzie, oznacza szeroki zasięg jego poselstwa drogą morską i lądową. Gdyby to poselstwo było przeznaczone tylko dla jednego kraju, wystarczyłoby, aby anioł zajął stanowisko wyłącznie na lądzie. Ale ma on jedną stopę na morzu, z czego możemy wnioskować, że jego poselstwo przekroczy ocean i rozszerzy się na rozmaite narody i części globu; a wniosek ten umacnia fakt, że wspomniane wyżej adwentowe poselstwo dotarło do każdej stacji misyjnej na świecie. Więcej na ten temat w rozdziale 14. Uriah Smith, Myśli o Danielu i Objawieniu, 521.
Dlatego pierwszy werset dziesiątego rozdziału wskazuje na 11 sierpnia 1840 roku, gdyż w tym czasie nastąpił zapowiedziany koniec panowania osmańskiego, zgodnie z proroctwem z dziewiątego rozdziału Objawienia. Siostra White stwierdza:
W roku 1840 kolejne niezwykłe wypełnienie proroctwa wzbudziło powszechne zainteresowanie. dwa lata wcześniej Josiah Litch, jeden z czołowych kaznodziejów głoszących drugie przyjście, opublikował wykładnię rozdziału 9 Apokalipsy, przewidującą upadek Imperium Osmańskiego. Według jego obliczeń to mocarstwo miało zostać obalone . . . 11 sierpnia 1840 roku, kiedy można się spodziewać, że władza osmańska w Konstantynopolu zostanie złamana. I, jak wierzę, okaże się, że tak właśnie będzie.'
Dokładnie w określonym czasie Turcja, za pośrednictwem swoich ambasadorów, przyjęła protekcję sprzymierzonych mocarstw Europy i tym samym poddała się kontroli narodów chrześcijańskich. Wydarzenie to dokładnie wypełniło przepowiednię. Gdy to stało się wiadome, rzesze przekonały się o słuszności zasad wykładni proroctw przyjętych przez Millera i jego współpracowników, a ruch adwentowy otrzymał potężny impuls. Ludzie wykształceni i o wysokiej pozycji przyłączyli się do Millera, zarówno w głoszeniu, jak i w publikowaniu jego poglądów, a w latach 1840–1844 działalność szybko się rozszerzała. Wielki bój, 334, 335.
Werset pierwszy rozdziału dziesiątego odnosi się do roku 1840, a w wersecie dziesiątym widzimy Jana gorzko rozczarowanego 22 października 1844 roku. Jan reprezentował tych, którzy zanieśli światu poselstwo małej książeczki, tylko po to, by 22 października 1844 roku doznać gorzkiego rozczarowania. Wersety od pierwszego do dziesiątego przedstawiają historię lat 1840–1844. To jest jedno wewnętrzne świadectwo w rozdziale dziesiątym.
Drugim świadkiem jest Jan, który zjada małą księgę i jest ona słodka w jego ustach, co oznacza jego przyjęcie orędzia z 11 sierpnia 1840 roku, a następnie stała się gorzka w jego żołądku podczas Wielkiego Rozczarowania 22 października 1844 roku.
I wziąłem z ręki anioła książeczkę i zjadłem ją; i była w ustach moich słodka jak miód; a gdy tylko ją zjadłem, wnętrzności moje stały się gorzkie. Objawienie 10:10.
Werset dziesiąty przedstawia samą historię lat 1840–1844 w jednym wersecie. To jest drugie wewnętrzne świadectwo w tym rozdziale, że „siedem gromów” przedstawia tę historię. Siostra White już wskazała, że „siedem gromów” przedstawia zarys wydarzeń, które rozegrały się w czasie poselstwa pierwszego i drugiego anioła. Poselstwo drugiego anioła zakończyło się na Wielkim Rozczarowaniu, więc „siedem gromów” przedstawia tę samą historię. Trzy wewnętrzne świadectwa potwierdzają prawdę, że historia od 11 sierpnia 1840 roku aż do Wielkiego Rozczarowania 22 października 1844 roku jest historią proroczą, na którą kładzie nacisk dziesiąty rozdział Księgi Objawienia.
Wtedy w ostatnim wersecie, zgodnie z prawdą związaną z „siedmioma gromami”, zostaje wydane polecenie, aby przedstawić przesłanie i aby ta sama historia została powtórzona.
I powiedział do mnie: Musisz jeszcze prorokować o wielu ludach, narodach, językach i królach. Objawienie 10:11.
Siedem gromów wskazuje, że początek adwentyzmu — zaczynający się, gdy poselstwo odpieczętowane w „czasie końca” zostało wzmocnione — miałby ilustrować koniec adwentyzmu, gdy poselstwo odpieczętowane w 1989 roku zostałoby wzmocnione przez zstąpienie nie anioła z Objawienia 10, lecz zstępującego anioła z Objawienia 18. Anioł z Objawienia 18 zstąpił 11 września 2001 roku i obecnie zbliżamy się do zakończenia historycznego powtórzenia lat 1840–1844.
Te spostrzeżenia dotyczące rozdziału dziesiątego od lat są w domenie publicznej. Aż do niedawna nie dostrzegano, że wraz z tamtą świętą historią istnieje inna święta historia, wpisana w nią. Tę historię rozpoznają jedynie ci, którzy przyjmują zasadę Alfy i Omegi, która utożsamia koniec czegoś z jego początkiem. Historia wpisana w tę świętą historię zaczyna się rozczarowaniem, a kończy Wielkim Rozczarowaniem. Historia lat 1843–1844 jest szczególną linią historii, zawartą w historii lat 1840–1844, lecz od niej odrębną. Siostra White i Chrystus oboje omawiają tę linię historii.
Wszystkie poselstwa dane w latach 1840–1844 mają teraz być głoszone z mocą, ponieważ wielu ludzi straciło orientację. Poselstwa te mają dotrzeć do wszystkich kościołów.
Chrystus powiedział: „Błogosławione są wasze oczy, bo widzą; i wasze uszy, bo słyszą. Zaprawdę powiadam wam: wielu proroków i sprawiedliwych pragnęło ujrzeć to, co wy widzicie, lecz nie ujrzeli; i usłyszeć to, co wy słyszycie, lecz nie usłyszeli” [Mt 13,16–17]. Błogosławione są oczy, które widziały to, co widziano w latach 1843 i 1844.
„Poselstwo zostało przekazane. I nie powinno być zwłoki w powtarzaniu tego poselstwa, gdyż znaki czasu się wypełniają; dzieło końcowe musi zostać wykonane. Wielkie dzieło zostanie wykonane w krótkim czasie. Wkrótce z Bożego ustanowienia zostanie dane poselstwo, które rozrośnie się w głośne wołanie. Wtedy Daniel stanie na swoim miejscu, aby złożyć swoje świadectwo.” Manuscript Releases, tom 21, s. 437.
„Prorocy i sprawiedliwi pragnęli zobaczyć te rzeczy”, które „widziano w latach 1843 i 1844”. Jezus odniósł się do tej świętej historii w dwóch ewangeliach, ale każde odniesienie było w innym kontekście.
I mówił do nich wiele w przypowieściach, mówiąc: Oto wyszedł siewca, aby siać; A gdy siał, niektóre ziarna padły przy drodze i przyszły ptaki i wyjadły je; Inne padły na miejsca skaliste, gdzie nie było wiele ziemi; i zaraz wzeszły, bo nie miały głębi ziemi; A gdy wzeszło słońce, spaliło je; a ponieważ nie miały korzenia, uschły. Inne padły między ciernie; i ciernie wyrosły i zagłuszyły je; A jeszcze inne padły na dobrą ziemię i wydały plon, jedne stokrotny, inne sześćdziesięciokrotny, inne trzydziestokrotny. Kto ma uszy do słuchania, niech słucha. Wtedy podeszli uczniowie i rzekli do niego: Dlaczego mówisz do nich w przypowieściach? On odpowiedział im: Wam dano poznać tajemnice królestwa niebios, im zaś nie dano. Bo kto ma, temu będzie dane i będzie miał w obfitości; a kto nie ma, temu zabiorą nawet to, co ma. Dlatego mówię do nich w przypowieściach, bo patrząc, nie widzą, i słuchając, nie słyszą ani nie rozumieją. I spełnia się na nich proroctwo Izajasza, które mówi: Słuchać będziecie, a nie zrozumiecie; patrzeć będziecie, a nie pojmiecie; Bo stwardniało serce tego ludu, a ich uszy są przytępione i oczy swoje zamknęli, aby czasem oczami nie widzieli, uszami nie słyszeli i sercem nie rozumieli, i nie nawrócili się, abym ich nie uzdrowił. Lecz błogosławione są wasze oczy, bo widzą, i wasze uszy, bo słyszą. Bo zaprawdę powiadam wam: wielu proroków i sprawiedliwych pragnęło zobaczyć to, co wy widzicie, a nie zobaczyli; i usłyszeć to, co wy słyszycie, a nie usłyszeli. Mateusz 13:3-17.
Jezus w Ewangelii Mateusza, mówiąc o działaniu Słowa Bożego i wzywając ludzi, aby "słuchali", wskazuje, że Laodycejczycy, którzy odrzucają poselstwo, które prorocy pragnęli ujrzeć, zostali przedstawieni w szóstym rozdziale Księgi Izajasza. Future for America wielokrotnie przedstawiała szósty rozdział Księgi Izajasza w kontekście 11 września 2001 roku, ponieważ tego dnia, wraz z atakiem islamu, zstąpił potężny anioł z osiemnastego rozdziału Księgi Objawienia i oświecił ziemię swoją chwałą. Wszyscy prorocy są zgodni, a w wersecie trzecim szóstego rozdziału Izajasza znajdujemy bezpośrednie odniesienie do tego właśnie anioła.
W roku śmierci króla Uzjasza widziałem też Pana siedzącego na tronie wysokim i wyniesionym, a poły Jego szaty wypełniały świątynię. Nad nim stali serafowie; każdy z nich miał po sześć skrzydeł: dwoma zakrywał twarz, dwoma zakrywał nogi, a dwoma latał. I wołał jeden do drugiego: Święty, święty, święty jest Pan Zastępów; cała ziemia jest pełna Jego chwały. Izajasza 6:1-3.
Ziemia zostaje rozświetlona jego chwałą, gdy zstępuje anioł z osiemnastego rozdziału Objawienia, a Izajasz dostarcza kolejnego ważnego klucza, informując nas, że jego wizja świątyni miała miejsce w roku śmierci króla Uzzjasza. Król Uzzjasz usiłował wykonywać kapłańską posługę w świątyni. Osiemdziesięciu kapłanów oraz arcykapłan sprzeciwiało się temu, aż Pan poraził go trądem na czole. Otrzymał znamię bestii za próbę połączenia władzy państwowej z władzą kościelną. Nie umarł od razu; został zdjęty z tronu i zastąpiony, a po pewnym czasie w końcu zmarł 11 września 2001 roku. Kościół adwentystyczny stopniowo umiera, jak umierał kościół żydowski w czasach Chrystusa. Jednak 11 września 2001 roku adwentyzm, który już wcześniej odrzucił poselstwo ostatnich sześciu wersetów jedenastego rozdziału Księgi Daniela, dobiegł końca jako protestancki róg Stanów Zjednoczonych, a ci, reprezentowani przez Izajasza, zostali wówczas wezwani, by podjąć poselstwo reprezentowane przez pierwszy głos osiemnastego rozdziału Objawienia.
A Azariasz, kapłan, wszedł za nim, a z nim osiemdziesięciu kapłanów Pana, mężów dzielnych. I przeciwstawili się królowi Ozjaszowi i rzekli do niego: Nie do ciebie, Ozjaszu, należy kadzić Panu, lecz do kapłanów, synów Aarona, poświęconych do kadzenia. Wyjdź ze świątyni, bo dopuściłeś się przewinienia; i nie będzie ci to na cześć u Pana Boga. Wtedy Ozjasz rozgniewał się, a w jego ręku była kadzielnica, aby kadzić; a gdy się unosił gniewem przeciw kapłanom, trąd wykwitł mu na czole wobec kapłanów w domu Pana, obok ołtarza kadzenia. I Azariasz, arcykapłan, oraz wszyscy kapłani spojrzeli na niego, a oto był trędowaty na czole, i wypędzili go stamtąd; tak, on sam także pośpiesznie wyszedł, ponieważ Pan go uderzył. I król Ozjasz był trędowaty aż do dnia swojej śmierci i mieszkał w odosobnionym domu jako trędowaty, bo był odłączony od domu Pana; a Jotam, jego syn, stał na czele domu królewskiego, sądząc lud kraju. 2 Kronik 26:17-21.
Ważne jest, aby uznać, że protestancki róg został usunięty z Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego 11 września 2001 roku, gdyż na odpieczętowanie przesłania Księgi Objawienia w ostatnich dniach składają się trzy zasadnicze elementy. Jednym z nich jest równoległa historia rogu republikanizmu i rogu protestantyzmu. Innym elementem, który należy dostrzec, jest znaczenie siedmiu kościołów, a oczywiście trzecim jest „siedem gromów”. Wszystkie trzy prorocze elementy tworzą odpieczętowywane przesłanie i trzeba uznać, że tak jak w czasach Chrystusa pominięty został kościół żydowski, tak w „ostatnich dniach” pominięty zostaje adwentyzm.
Izajasz zgłasza się, by zanieść przesłanie do niewiernego ludu wybranego Boga w swoich czasach, a Jezus używa tych samych słów, by odnieść się do tej samej sytuacji w Jego czasach. Lud przymierza, lud wybrany, jest pomijany, a oni nie chcą „słyszeć” ani zostać uzdrowieni.
I powiedział: Idź i powiedz temu ludowi: Słuchajcie pilnie, lecz nie rozumiejcie; patrzcie uważnie, lecz nie pojmujcie. Zatwardź serce tego ludu, uczyń ich uszy głuchymi i zaślep ich oczy, aby oczami nie widzieli, uszami nie słyszeli, sercem nie rozumieli, nie nawrócili się i nie zostali uzdrowieni. Izajasz 6:9–10.
Dzieło, którego podejmuje się Izajasz, jest tym samym dziełem, którego podjęli się Jan i Ezechiel, gdy zjedli małą księgę. Niosą poselstwo napomnienia do ludu przymierza, ludu wybranego, który jest właśnie wypluwany z ust Pana. Drugie odwołanie Jezusa do historii, którą prorocy i sprawiedliwi pragnęli zobaczyć, zostało zapisane przez Łukasza.
A ty, Kafarnaum, wyniesione aż do nieba, będziesz strącone aż do piekła. Kto was słucha, mnie słucha; a kto wami gardzi, mną gardzi; a kto mną gardzi, gardzi Tym, który mnie posłał. I siedemdziesięciu powróciło z radością, mówiąc: Panie, nawet demony są nam poddane dzięki twojemu imieniu. On zaś rzekł do nich: Widziałem szatana spadającego z nieba jak błyskawica. Oto daję wam władzę stąpać po wężach i skorpionach, i nad całą mocą nieprzyjaciela; i nic wam w żaden sposób nie zaszkodzi. Wszakże z tego się nie radujcie, że duchy są wam poddane; raczej się radujcie, że wasze imiona są zapisane w niebie. W owej godzinie Jezus rozradował się w Duchu i rzekł: Wysławiam cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je niemowlętom; tak, Ojcze, bo tak się tobie upodobało. Wszystko zostało mi przekazane przez Ojca mojego; i nikt nie zna, kim jest Syn, tylko Ojciec, ani kim jest Ojciec, tylko Syn i ten, komu Syn zechce objawić. A zwróciwszy się do uczniów, rzekł na osobności: Błogosławione oczy, które widzą to, co wy widzicie. Albowiem powiadam wam: wielu proroków i królów pragnęło ujrzeć to, co wy widzicie, a nie ujrzeli; i usłyszeć to, co wy słyszycie, a nie usłyszeli. Łukasz 10:15-24.
Jeszcze raz, kontekst błogosławieństwa związanego z tymi, którzy mają przywilej zobaczyć to, co pragnęli ujrzeć sprawiedliwi, dotyczy wybranego ludu przymierza, który jest pomijany i nie chce "słuchać". Siostra White odwołuje się do potępienia Kafarnaum przez Chrystusa, które jest symbolem odrzucenia wielkiego światła, i podkreśliła kwestię adwentyzmu, umieszczając napomnienie pod adresem adwentyzmu w [nawiasach kwadratowych.]
"Wśród tych, którzy uważają się za dzieci Boże, jak mało okazywano cierpliwości, ile gorzkich słów wypowiedziano, jak wiele potępień skierowano przeciwko tym, którzy nie są naszej wiary. Wielu patrzyło na należących do innych kościołów jak na wielkich grzeszników, podczas gdy Pan nie postrzega ich w ten sposób. Ci, którzy w ten sposób patrzą na członków innych kościołów, powinni ukorzyć się pod potężną ręką Boga. Ci, których potępiają, mogli mieć tylko niewiele światła, mało możliwości i przywilejów. Gdyby mieli światło, jakie miało wielu członków naszych kościołów, mogliby postępować naprzód o wiele szybciej i lepiej przedstawiać swoją wiarę światu. O tych, którzy chełpią się swoim światłem, a jednak nie chodzą w nim, Chrystus mówi: 'Ale powiadam wam: znośniej będzie Tyrowi i Sydonowi w dniu sądu niż wam. A ty, Kafarnaum [Adwentyści Dnia Siódmego, którzy mieli wielkie światło], wyniesione aż do nieba [pod względem przywilejów], zostaniesz strącone do piekła; bo gdyby w Sodomie dokonały się cuda, które dokonały się w tobie, pozostałaby aż do dnia dzisiejszego. Lecz powiadam wam: znośniej będzie ziemi Sodomy w dniu sądu niż tobie.' W owym czasie Jezus odpowiedział i rzekł: 'Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi [we własnym mniemaniu], a objawiłeś je niemowlętom'."
'A teraz, ponieważ uczyniliście wszystkie te rzeczy, mówi Pan, i przemawiałem do was, wstając wcześnie i mówiąc, lecz nie słuchaliście; i wołałem do was, lecz nie odpowiedzieliście; dlatego uczynię temu domowi, który jest nazwany moim imieniem, w którym pokładacie ufność, i temu miejscu, które dałem wam i waszym ojcom, jak uczyniłem z Szilo. I wyrzucę was sprzed mojego oblicza, jak wyrzuciłem wszystkich waszych braci, nawet całe potomstwo Efraima." Review and Herald, 1 sierpnia 1893.
„Wielkie dzieła”, których dokonano w adwentyzmie, były dziełami, które sprawiedliwi mężowie i prorocy pragnęli zobaczyć i usłyszeć. Te wielkie dzieła znalazły odzwierciedlenie w historii lat 1843 i 1844, gdy głoszono poselstwo wołania o północy. Adwentyzm odrzucił swoją historię, a zwłaszcza historię lat 1843 i 1844. Jest to historia, która zaczyna się i kończy rozczarowaniem, a także historia, która miała ich poprowadzić na odnowioną ziemię.
Mieli jasne światło ustawione za nimi na początku ścieżki, które — jak powiedział mi anioł — było „okrzykiem o północy”. To światło świeciło wzdłuż całej ścieżki i dawało światło ich stopom, aby nie potknęli się.
"Jeśli mieli wzrok utkwiony w Jezusie, który był tuż przed nimi i prowadził ich do miasta, byli bezpieczni. Lecz wkrótce niektórzy znużyli się i mówili, że miasto jest bardzo daleko i że spodziewali się wejść do niego wcześniej. Wtedy Jezus zachęcał ich, podnosząc swą chwalebną prawicę, a z Jego prawicy wychodziło światło, które falowało nad adwentową grupą, i wołali: 'Alleluja!' Inni pochopnie wyrzekli się światła za sobą i mówili, że to nie Bóg wyprowadził ich tak daleko. Światło za nimi zgasło, pozostawiając ich stopy w całkowitej ciemności, i potknęli się, stracili z oczu cel i Jezusa, i spadli ze ścieżki w dół, do ciemnego i złego świata poniżej." Wczesne pisma, 15.
Co Lew z pokolenia Judy teraz rozpieczętowuje, to historia lat 1843 i 1844. „Siedem gromów” przedstawia lata 1840–1844, ale okres ten zawiera bardzo szczególną historię, która była typologicznie zapowiadana od początku historii przymierza. Wszystkie ruchy reformacyjne są do siebie równoległe i mają identyczne drogowskazy. Gdyby różniły się od siebie, Szatan stworzyłby odrębny plan ataku dla każdego ruchu reformacyjnego, ale nigdy tak nie robi.
"Ale szatan nie próżnował. Teraz próbował tego, czego próbował w każdym innym ruchu reformacyjnym — zwieść i zgubić ludzi, podsuwając im falsyfikat zamiast prawdziwego dzieła. Jak w pierwszym wieku Kościoła chrześcijańskiego byli fałszywi chrystusowie, tak w XVI wieku pojawili się fałszywi prorocy." Wielki spór, 186.
Zasadniczą kwestią tego fragmentu, w kontekście ogólnego przesłania, które przekazujemy, jest to, że gdy adwentyzm przestał stać pod sztandarem protestantyzmu i 11 września 2001 roku został go całkowicie pozbawiony, wciąż utrzymywano, że jest on ruchem resztki, który głosi głośne wołanie trzeciego anioła. A jednak jest to ruch fałszywy. Jeśli nie rozpoznajesz, który ruch obecnie dzierży róg protestantyzmu, zrozumienie analogii między dwoma rogami w Stanach Zjednoczonych jest praktycznie niemożliwe.
Historia lat 1843 i 1844 jest odzwierciedlona w każdym ruchu reformatorskim i posłużymy się teraz początkiem starożytnego Izraela jako ludu wybranego Boga oraz końcem statusu Izraela jako ludu wybranego, aby zilustrować to samo w odniesieniu do współczesnego Izraela, z naciskiem na lata 1843 i 1844, tak jak są one przedstawione w każdej z linii ruchów reformatorskich.
Mojżesz prorokował, że Pan wzbudzi proroka podobnego do niego, a tym prorokiem był Jezus. Łukasz w Dziejach Apostolskich potwierdza, że Jezus wypełnił proroctwo Mojżesza.
Pan, Bóg twój, wzbudzi tobie proroka spośród ciebie, spośród twoich braci, podobnego do mnie; jego będziecie słuchać. Księga Powtórzonego Prawa 18:15.
Jezus jest prorokiem, którego mamy słuchać.
Mojżesz rzeczywiście powiedział ojcom: Proroka podobnego do mnie wzbudzi wam Pan, wasz Bóg, spośród waszych braci; jego będziecie słuchać we wszystkim, cokolwiek wam powie. I stanie się, że każda dusza, która nie będzie słuchać tego proroka, zostanie wytracona spośród ludu. Tak, i wszyscy prorocy, począwszy od Samuela i ci, którzy po nim nastąpili, wszyscy, którzy mówili, również zapowiadali te dni. Wy jesteście synami proroków i przymierza, które Bóg zawarł z naszymi ojcami, mówiąc do Abrahama: W twoim potomstwie będą błogosławione wszystkie rodziny ziemi. Najpierw wam Bóg, wzbudziwszy swego Syna Jezusa, posłał go, aby wam błogosławił, odwracając każdego z was od nieprawości. Dzieje Apostolskie 3:22-26.
Linia reformy Chrystusa zaczyna się w czasie końca, tak jak wszystkie linie reformy. „Czas końca” w dniach Chrystusa przypadł na Jego narodziny. Pismo stwierdza, że przy Jego narodzinach nastąpił wzrost poznania, zgodny z definicją „czasu końca” w Księdze Daniela. Bez względu na to, czy chodzi o pasterzy, mędrców ze Wschodu, rozgniewanego Heroda, czy Annę i Symeona w świątyni — wraz z Jego narodzinami nastąpił wzrost poznania. W tym momencie przywództwo żydowskiego kościoła zostało pominięte. Rozwód miał charakter stopniowy, ale zaczął się od ich odrzucenia poselstwa, które zostało odpieczętowane w czasie końca.
Ludzie o tym nie wiedzą, lecz wieść ta napełnia niebo radością. Z głębszym i czulszym zainteresowaniem święte istoty ze świata światłości skłaniają się ku ziemi. Cały świat jaśnieje dzięki Jego obecności. Nad wzgórzami Betlejem zgromadził się niezliczony zastęp aniołów. Czekają na znak, aby ogłosić światu radosną nowinę. Gdyby przywódcy w Izraelu byli wierni powierzonemu im zadaniu, mogliby dzielić radość zwiastowania narodzin Jezusa. Lecz teraz zostali pominięci. Pragnienie wieków, 47.
Przywództwo adwentyzmu zostało pominięte w 1989 roku, gdy wypełnił się Daniela 11:40. „Czas końca” w historii Mojżesza, który był typem Jezusa, przypadł na jego narodziny; wtedy jego rodzina, a następnie córka faraona, zyskały większą wiedzę o małym Mojżeszu. Jego imię oczywiście oznacza „wyratowany z wody”, a Jezus oznacza „Jehowa zbawia”.
Po „czasie końca” wszystkie linie reformy ukazują moment, w którym poznanie, które w tej konkretnej historii wzrasta, zostaje sformalizowane w przesłanie, które można przedstawić jako świadectwo pokoleniu, które ma zostać pociągnięte do odpowiedzialności za światło, odpieczętowane w czasie końca.
Jan Chrzciciel sformalizował przesłanie Chrystusa, a przesłanie Mojżesza zostało sformalizowane w jego czterdziestym roku życia, gdy próbował własnymi siłami wyzwolić Izraela z Egiptu. Przesłanie o wyzwoleniu z Egiptu zostało teraz odnotowane w publicznym rejestrze.
Czterdzieści lat później poselstwo Mojżesza zostało obdarzone mocą przy gorejącym krzewie i towarzyszyły mu dwa znaki boskiej mocy: laska, która zamieniła się w węża, oraz trędowata ręka, którą Mojżesz wyjął z zanadrza. Poselstwo Jezusa zostało obdarzone mocą podczas Jego chrztu, któremu towarzyszyły dwa znaki boskości: głos Ojca i Duch Święty. Kolejny kamień milowy w obu historiach reprezentuje pierwsze rozczarowanie, czas zwłoki, nadejście drugiego anioła, czyli rok 1843.
Rozczarowanie w historii Mojżesza zostało zobrazowane przez jego żonę, gdy anioł zstąpił, by zabić Mojżesza za to, że nie obrzezał swojego syna. Ze strachu Sefora sama dokonała obrzezania ich syna. Mojżesz zapomniał obrzezać swego syna! Sam znak przymierza, który został dany Abrahamowi, został przez Mojżesza zapomniany. Ojciec Abraham zapowiedział niewolę Hebrajczyków w Egipcie oraz ich wybawienie z Egiptu, a jego proroctwo miało się wypełnić właśnie przez Mojżesza, a tymczasem Mojżesz zapomniał obrzezać swojego syna. Wtedy Mojżesz odesłał Seforę do jej ojca, aby pozostała u niego aż do wybawienia. Pozostała w Madianie, aż Mojżesz przeprowadził synów Izraela przez wody Morza Czerwonego, co, jak informuje nas apostoł Paweł, jest obrazem chrztu, obrzędu, który zastąpił obrzezanie. Nie przeocz tego. Pojawienie się kamienia milowego reprezentującego drugiego anioła w historii Mojżesza, kamienia milowego, który przynosi pierwsze rozczarowanie w tej historii, było odrzuceniem podstawowej zasady przymierza Abrahama z Bogiem.
Pierwszym rozczarowaniem w dziejach Chrystusa była śmierć Łazarza, o której Marta i Maria były przekonane, że nie nastąpiłaby, gdyby Jezus nie zwlekał i nie przybył dopiero po czterech dniach od jego śmierci. Rozczarowanie tym, że Jezus pozwolił swemu bliskiemu przyjacielowi, Łazarzowi, umrzeć i gnić w grobie, było ogromne, nie tylko dla obu sióstr, ale także dla uczniów. A jednak wskrzeszenie Łazarza stało się pieczęcią całej działalności Chrystusa.
Zwlekając z przybyciem do Łazarza, Chrystus miał miłosierny zamiar wobec tych, którzy Go nie przyjęli. Zwlekał, aby przez wskrzeszenie Łazarza z martwych dać swemu upartemu, niewierzącemu ludowi kolejny dowód, że istotnie jest „zmartwychwstaniem i życiem”. Nie chciał porzucić wszelkiej nadziei co do ludu, biednych, błąkających się owiec domu Izraela. Jego serce pękało z powodu ich braku skruchy. W swym miłosierdziu postanowił dać im jeszcze jeden dowód, że jest Odnowicielem, Tym, który jedynie może wydobyć na światło życie i nieśmiertelność. Miał to być dowód, którego kapłani nie mogliby przeinaczyć. To był powód Jego zwłoki z udaniem się do Betanii. Ten ukoronowujący cud, wskrzeszenie Łazarza, miał położyć Bożą pieczęć na Jego dziele i na Jego roszczeniu do boskości. Pragnienie wieków, 529.
Opieczętowanie Bożych stu czterdziestu czterech tysięcy jest zilustrowane w historii lat 1843 i 1844, gdyż dowiadujemy się, że to Łazarz wprowadził Chrystusa do Jerozolimy podczas wjazdu triumfalnego. Historia wjazdu triumfalnego to historia, której siostra White używa, aby zilustrować Wołanie o północy z lat 1843 i 1844. Było to niezrozumienie faktu, że Chrystus ma moc wskrzeszać umarłych dzięki Bożej mocy stwórczej. Maria i Elżbieta wyznały, że wiedziały, iż Jezus ma moc wskrzesić Łazarza przy ostatniej trąbie, lecz nie widziały, że rzeczywiście ma On moc wskrzesić go wtedy i tam. Zaprzeczały samej prawdzie, którą przyszedł ukazać podczas swego chrztu i śmierci, początku i końca Jego osobistej trzyipółletniej służby. Nie mogły tego zobaczyć, dopóki kamień nie został odtoczony od grobu, tak jak później Jego ręka miała zostać zdjęta z błędu w niektórych liczbach na wykresie z 1843 roku.
Po tym, jak Mojżesz odesłał Seforę, by nie brała udziału w nadchodzącym starciu z faraonem, wyszedł mu na spotkanie jego starszy brat Aaron i obaj posłańcy udali się do Egiptu, reprezentując poselstwo drugiego anioła. Zanim jakiekolwiek plagi spadły na Egipt, Mojżesz ostrzegł faraona, że jeśli nie pozwoli Izraelowi, Bożemu pierworodnemu, wyjść i oddawać cześć, to Bóg zabije pierworodnych Egiptu.
A Pan rzekł do Mojżesza: Gdy będziesz wracał do Egiptu, patrz, abyś uczynił przed faraonem wszystkie te cuda, które dałem ci do ręki; lecz ja utwardzę jego serce, tak że nie wypuści ludu. I powiesz faraonowi: Tak mówi Pan: Izrael jest moim synem, moim pierworodnym. I powiadam ci: Wypuść mojego syna, aby mi służył; a jeśli odmówisz go wypuścić, oto zabiję twojego syna, twojego pierworodnego. Księga Wyjścia 4:21–23.
Okrzyk o północy był przepowiednią, która w przyszłości miała się spełnić.
Podczas wybawienia Izraela z Egiptu ponownie nakazano poświęcenie pierworodnych. Gdy synowie Izraela byli w niewoli u Egipcjan, Pan polecił Mojżeszowi pójść do faraona, króla Egiptu, i powiedzieć: „Tak mówi Pan: Izrael jest moim synem, moim pierworodnym; i mówię ci: wypuść mojego syna, aby Mi służył; a jeśli odmówisz wypuszczenia go, oto zabiję twojego syna, twojego pierworodnego.” Księga Wyjścia 4:22, 23.
Mojżesz przekazał swoje poselstwo; lecz dumny król odpowiedział: «Kim jest Pan, abym miał słuchać Jego głosu i wypuścić Izraela? Nie znam Pana i nie wypuszczę Izraela». Wyjścia 5:2. Pan działał dla swego ludu przez znaki i cuda, zsyłając na faraona straszne sądy. W końcu anioł niszczyciel otrzymał polecenie zabić pierworodnych wśród Egipcjan, zarówno ludzi, jak i bydła. Aby Izraelici zostali oszczędzeni, polecono im umieścić na odrzwiach krew zabitego baranka. Każdy dom miał być oznaczony, aby gdy anioł przyjdzie z misją śmierci, ominął domy Izraelitów. Pragnienie wieków, 51.
Poselstwo Wołania o północy skierowane do faraona zapowiadało śmierć pierworodnych w odpowiedzi na bunt faraona. Gdy poselstwo zostało zapisane, plagi, będące wyrazem mocy Wołania o północy latem 1844 roku, zostały zesłane na Egipt. Poselstwo Wołania o północy przetoczyło się przez kraj niczym fala pływowa latem 1844 roku. Plagi przetoczyły się przez Egipt i gdy nadeszła zapowiedziana śmierć pierworodnych, o północy rozległ się krzyk w całym Egipcie.
I rzekł Mojżesz: Tak mówi Pan: Około północy przejdę przez Egipt. I pomrą wszyscy pierworodni w ziemi egipskiej, od pierworodnego faraona, który siedzi na swym tronie, aż do pierworodnego niewolnicy, która jest za żarnami; i wszystkie pierworodne zwierzęta. I będzie wielki krzyk w całej ziemi egipskiej, jakiego dotąd nie było i już więcej nie będzie. Księga Wyjścia 11:4-6.
Triumfalny wjazd Chrystusa do Jerozolimy doprowadził do krzyża na Kalwarii, a uczniowie Chrystusa i inni jego naśladowcy doznali Wielkiego Rozczarowania.
Nasze rozczarowanie nie było tak wielkie jak rozczarowanie uczniów. Gdy Syn Człowieczy triumfalnie wjechał do Jerozolimy, spodziewali się, że zostanie ukoronowany na króla. Z całej okolicy tłumnie schodzili się ludzie i wołali: „Hosanna Synowi Dawidowemu”. A gdy kapłani i starsi prosili Jezusa, aby uciszył tłum, oświadczył, że gdyby oni zamilkli, kamienie wołałyby, bo proroctwo musi się wypełnić. A jednak w ciągu kilku dni ci właśnie uczniowie ujrzeli swego umiłowanego Mistrza, o którym wierzyli, że będzie panował na tronie Dawida, przybitego do okrutnego krzyża ponad szydzącymi i urągającymi faryzeuszami. Ich wielkie nadzieje zawiodły, a mrok śmierci ogarnął ich. Świadectwa, tom 1, 57, 58.
Wielkie rozczarowanie uczniów i zwolenników Millera jest również zobrazowane przez Hebrajczyków utkniętych między armią faraona a Morzem Czerwonym.
„Na nas świeci nagromadzone światło minionych wieków. Zapis zapomnienia Izraela został zachowany dla naszego oświecenia. W tej epoce Bóg postanowił zgromadzić dla siebie lud z każdego narodu, rodu i języka. W ruchu adwentowym działał dla swego dziedzictwa, tak jak działał dla Izraelitów, prowadząc ich z Egiptu. W wielkim rozczarowaniu roku 1844 wiara Jego ludu została poddana próbie, jak wiara Hebrajczyków nad Morzem Czerwonym.” Świadectwa, tom 8, 115, 116.
Ważne jest dostrzec, że gdy Chrystus wjechał do Jerozolimy, natchnienie chwili wywołało wybuch uwielbienia, który faryzeusze usiłowali uciszyć. Sednem chóru uwielbienia była wzmianka, że Jezus jest Synem Dawida; był to ten sam symbol, którym Chrystus posłużył się, by położyć kres swoim słownym sporom z wdającymi się w jałowe dysputy Żydami. Najbardziej irytujące dla Żydów było uznanie, że nazywając Jezusa Synem Dawida, pośrednio odwoływano się do triumfalnego wjazdu króla Dawida do Jerozolimy.
W historii dzieła Dawida sprowadzenia arki do Jerozolimy moc przesłania została ukazana poprzez umocnienie Dawida.
A Dawid coraz bardziej się umacniał, a Pan, Bóg Zastępów, był z nim. 2 Samuela 5:10.
Następnie Dawid postanowił sprowadzić Arkę do Jerozolimy. W sprowadzaniu Arki do miasta Dawida miało dojść do rozczarowania, jak w każdej linii reformy. Uzza, którego imię oznacza „siła”, wiedząc doskonale, że nie miał upoważnienia, by dotknąć Arki, mimo to to uczynił. Tym samym problemem, który pierwotnie doprowadził do uprowadzenia Arki, była nieposłuszność wobec objawionej woli Pana oraz zuchwałe domniemanie co do mocy związanej z Arką Bożą. A jednak Uzza, silny mąż Dawida, okazał nieposłuszeństwo, tak jak Mojżesz okazał nieposłuszeństwo nakazowi obrzezania. Uzza został zabity, a Arka pozostała poza Jerozolimą, aż Dawid zrozumiał, że ci, którzy czuwali nad miejscem, w którym Arka pozostawała po śmierci Uzzy, byli błogosławieni. Wtedy Dawid ponownie wyruszył, aby wprowadzić Arkę do Jerozolimy. Gdy Dawid tańczył, wchodząc do Jerozolimy, jego żona zobaczyła jego nagość i była bardzo rozczarowana.
Trzy linie ruchów reformatorskich, które wszystkie odnoszą się do lat 1843 i 1844, okresu, który sprawiedliwi mężowie i prorocy pragnęli ujrzeć i usłyszeć. Cechy towarzyszące pojawieniu się drugiego anioła, a więc wyznaczające czas zwłoki i rozczarowania, są łatwe do dostrzeżenia. Głębsze prawdy wskazują, że rozczarowanie nie było jedynie nieporozumieniem ze strony Mojżesza, Uzzy czy Marty i Marii, lecz rozczarowaniem związanym z odrzuceniem fundamentalnej zasady, powiązanej z samą historią, w której to rozczarowanie się dokonało. Dla Mojżesza był to znak obrzezania, dla Uzzy — zuchwałość wobec Bożych nakazów dotyczących arki, dla Marty i Marii — brak wiary w stwórczą moc Chrystusa do wskrzeszania.
W przypadku Mojżesza centralnym tematem jego posługi było ustanowienie przymierza z ludem wybranym, a Mojżesz zapomniał o znaku tego przymierza. W przypadku Uzzaha chodziło o samą zasadę świętości Bożego prawa, która była ucieleśniona w arce. W przypadku Marty i Marii chodziło o samo centrum posługi Chrystusa, rozpoczynającej się Jego chrztem i kończącej Jego śmiercią, pogrzebem i zmartwychwstaniem, jak to zostało zapowiedziane na początku Jego posługi. Pierwsze rozczarowanie roku 1843 było spowodowane błędem w niektórych liczbach na wykresie, który stanowił wypełnienie proroctwa Habakuka. Błąd dotyczył naczelnej zasady ruchu Millera — zasady dzień za rok.
„Siedem gromów” symbolizuje ruch adwentowy z lat 1840–1844, lecz w obrębie tego ruchu znajduje się historia lat 1843–1844, która zaczyna się i kończy rozczarowaniem; w ten sposób na tej historii spoczywa pieczęć Alfy i Omegi. A ta historia jest właśnie tą, na którą wskazują Jezus i Ellen White jako na świętą historię, którą sprawiedliwi zawsze pragnęli ujrzeć.
Te cztery linie: Mojżesz, Dawid, Chrystus i milleriści uczą, że gdy na końcu świata zostanie powtórzona przypowieść o dziesięciu pannach, nastąpi wzmocnienie nie drugiego, lecz trzeciego poselstwa anielskiego, po którym nastąpi rozczarowanie rozpoczynające czas zwłoki.
Gdy 11 sierpnia 1840 roku zstąpił pierwszy anioł, potwierdził naczelną zasadę proroczą millerytów, a ich pierwsze rozczarowanie było ściśle z tą zasadą związane. Gdy to rozczarowanie i czas zwłoki zakończyły się wraz z Wołaniem o północy, poselstwo to również odnosiło się do zasady dzień za rok, podobnie jak ustalenie, że Chrystus przyjdzie 22 października 1844 roku. Wszystkie cztery kamienie milowe z lat 1840–1844 były związane z zasadą dzień za rok.
Żydzi zostali uczynieni depozytariuszami prawa Bożego, a zagadnieniem ukazanym w dziejach Mojżesza było prawo Boże i ustawy. W dziejach Dawida ponownie chodziło o prawo Boże. W dziejach Chrystusa również chodziło o prawo Boże, bo bez wylania krwi nie ma odpuszczenia grzechu, który został grzesznikowi ujawniony przez prawo Boże. Ale adwentyzm został uczyniony depozytariuszem nie tylko prawa Bożego, lecz także słowa prorockiego.
Dlatego w dziejach ruchu millerowskiego motywem przewodnim są Boże zasady prorockie. U kresu adwentyzmu znów chodzić będzie o zasady interpretacji proroctw, lecz od 1844 roku czasu proroczego nie należy już stosować. Zasady na końcu opierają się na tym, że Alfa i Omega ukazuje koniec od początku.
Gdy panowanie osmańskie dobiegło kresu, wypełniając drugie „biada”, które przedstawia prorocką działalność islamu, proroctwo z Objawienia 9:15 o 391 latach i 15 dniach zostało wypełnione, a „zasada dzień za rok”, która stanowi sedno dzieła Millera, została potwierdzona.
Gdy islam uderzył 11 września 2001 roku, nastąpiło nadejście trzeciej biady, wypełniając Objawienie 8:13, i potwierdzona została zasada, która była samym sercem pracy Future for America; zasadę tę można ująć prosto jako powtarzanie się historii. Proroctwo o trąbie biady reprezentującej islam zostało potwierdzone, gdy wypełniły się zarówno proroctwa dotyczące anioła z Objawienia 10 w 1840 roku, jak i anioła z Objawienia 18 w 2001 roku. Historia się powtórzyła. Następnie należałoby oczekiwać rozczarowania.
Rozczarowanie zapoczątkuje okres oczekiwania. Rozczarowanie zniechęci i rozproszy tych, którzy byli zaangażowani w to dzieło. Do rozczarowania dojdzie wskutek zlekceważenia podstawowego prawa proroctwa, a właściwie naczelnej zasady proroctwa ustanowionej na początku adwentyzmu. Umocnienie z 11 września 2001 roku było związane z islamem, a rozczarowanie z 18 lipca 2020 roku dotyczyło islamu. Dowiadujemy się, że tym, co pozwoliło Samuelowi Snowowi i innym następnie rozpoznać datę 22 października 1844 roku, było to, iż Pan usunął swoją rękę zakrywającą błąd w niektórych liczbach na tablicy z 1843 roku. Wówczas Snow i milleryci zobaczyli, że te same dowody, które skłoniły ich do przewidzenia roku 1843 jako czasu wypełnienia proroctwa o dwóch tysiącach trzystu latach, okazały się dokładnie tymi samymi dowodami, które pozwoliły im wskazać 22 października 1844 roku.
„Jezus i całe zastępy niebiańskie patrzyli ze współczuciem i miłością na tych, którzy ze słodkim oczekiwaniem pragnęli ujrzeć Tego, którego miłowały ich dusze. Aniołowie unosili się wokół nich, aby podtrzymać ich w godzinie próby. Ci, którzy zaniedbali przyjęcia niebiańskiego poselstwa, pozostali w ciemności, a gniew Boży zapłonął przeciwko nim, ponieważ nie chcieli przyjąć światła, które posłał im z nieba. Ci wierni, rozczarowani, którzy nie mogli zrozumieć, dlaczego ich Pan nie przyszedł, nie zostali pozostawieni w ciemności. Ponownie zostali skierowani do swoich Biblii, aby badać prorocze okresy. Pan zdjął swą rękę z obliczeń i błąd został wyjaśniony. Zobaczyli, że prorocze okresy sięgają do roku 1844 i że te same dowody, które przedstawiali, aby wykazać, iż okresy prorocze zamykają się w roku 1843, dowodzą, że zakończą się w roku 1844. Światło ze Słowa Bożego rozbłysło na ich stanowisku i odkryli czas zwłoki — ‘Choć [widzenie] się odwleka, czekaj na nie’. W swojej miłości do natychmiastowego przyjścia Chrystusa przeoczyli zwłokę widzenia, która była zamierzona, aby objawić prawdziwie oczekujących. Znowu mieli określony czas. Jednak widziałam, że wielu z nich nie potrafiło wznieść się ponad swoje dotkliwe rozczarowanie, by posiąść taki stopień zapału i energii, jaki cechował ich wiarę w roku 1843.” Wczesne pisma, 236, 237.
Powinniśmy oczekiwać, że dowody, które doprowadziły do przewidywania ataku islamu na Stany Zjednoczone 18 lipca 2020 roku, potwierdzą, że gdy wkrótce nadejdzie ustawa niedzielna, islam będzie sądem wymierzonym przeciwko Stanom Zjednoczonym, przy czym element czasu nie będzie już powiązany z tym wydarzeniem.
Cztery główne kamienie milowe w historii lat 1840–1844. Każdy z nich wiąże się z zastosowaniem podstawowej reguły Millera — zasady dzień za rok.
Cztery główne kamienie milowe w historii od 2001 roku, aż do ustawy niedzielnej. 11 września 2001 r. dotyczył islamu. Nieudane proroctwo z 18 lipca 2020 r. dotyczyło islamu. Każdy kamień milowy jest związany z zastosowaniem podstawowej zasady Future for America — powtórzeniem historii. „Siedem gromów” reprezentuje przyszłe wydarzenia, które zostaną ujawnione w swojej kolejności. Pierwszym z czterech kamieni milowych był 11 września 2001 r., wskazujący na atak na Stany Zjednoczone przez islam w wypełnieniu trzeciego biada. Ostatni kamień milowy, przedstawiający ustawę niedzielną w naszej historii, musi dotyczyć islamu, ponieważ Alfa i Omega zawsze ukazuje koniec od początku, a Alfa i Omega to Ten, który zapieczętował „siedem gromów” właśnie dla tej historii. Islam zaatakuje Stany Zjednoczone w czasie ustawy niedzielnej.
To jeden z trzech głównych elementów odpieczętowania siedmiu gromów, które jest teraz odsłaniane. Gdy tylko Mojżesz ogłosił poselstwo będące typem wołania o północy w jego linii dziejowej, ostatnie wydarzenia potoczyły się szybko. Dziesięć nadprzyrodzonych, niszczycielskich plag, aż do wypełnienia się proroctwa o pierworodnych, co wywołało wołanie o północy w Egipcie. Gdy tylko Chrystus wkroczył do Jerozolimy, rozpoczął się szybki marsz ku krzyżowi. Kiedy poselstwo zostało ogłoszone, nie było już odwrotu. Po zjeździe obozowym w Exeter 12 sierpnia 1844 roku, niecałe dwa miesiące później proroctwo się wypełniło.
I doszło mnie słowo Pana, mówiące: Synu człowieczy, co to za przysłowie macie w ziemi Izraela: Przedłużają się dni, a każde widzenie się nie spełnia? Dlatego powiedz im: Tak mówi Pan Bóg: Sprawię, że to przysłowie ustanie i nie będą go już używać w Izraelu; lecz powiedz im: Dni są bliskie i spełnienie każdego widzenia. Bo w domu Izraela nie będzie już próżnych widzeń ani pochlebnych wróżb. Ja bowiem jestem Pan: przemówię, a słowo, które wypowiem, spełni się; nie będzie już odwlekane; bo za waszych dni, domu buntowniczy, wypowiem słowo i je wykonam — mówi Pan Bóg. I znów przyszło do mnie słowo Pana, mówiące: Synu człowieczy, oto dom Izraela mówi: Widzenie, które on widzi, jest na wiele dni naprzód, a prorokuje o czasach dalekich. Dlatego powiedz im: Tak mówi Pan Bóg: Żadne z moich słów nie będzie już odwlekane, lecz słowo, które wypowiedziałem, zostanie wykonane — mówi Pan Bóg. Ezechiel 12:21-28.